I znów rozmowy…na ulicach Poznania.

…na ulicach miasta.
1. Dosyć dziwnych ścieżek rowerowych Jaśkowiaka. Rowery ok, ale te słupki na uliczkach jednokierunkowych, gdzie nie ma jak wykręcać samochodem, do tego kontra-ruch i szarżujący rowerzyści wymuszający pierwszeństwo na takich samych wąskich uliczkach – fatalne konotacje, też i łamanie rozzuchwalonych rowerzystów przepisów drogowych: jeżdżenie wieczorem bez oświetlenia (dziś taki jechał za mną na Jeżycach, kompletnie niewidoczny), potrącenia pieszych (skarżyła się starsza pani, że jeżdżą jak szaleni ze słuchawkami na uszach i monitorkami komórek między kierownicą, w ogóle nie patrząc na ludzi), jazda po chodnikach, jazda po pasach dla pieszych…(prawnie zabronione).
2. Wszyscy byle nie Jaśkowiak, Czytaj dalej I znów rozmowy…na ulicach Poznania.

I znów skargi na Straż Miejską…

Przedwczoraj rozmawiając z mieszkańcami Poznania spotkałem się z takim problemem. Mianowicie dozorczyni domu próbowała zgłosić na Straż Miejską zatarasowany wjazd do kamienicy przez samochód nieprawidłowo zaparkowany.
Otrzymała informację że… nie może tego zgłosić gdyż… Czytaj dalej I znów skargi na Straż Miejską…