Z igły widły? Coś w tym jest…

Na początek cytat: „Chciałem zrobić coś bardzo pożytecznego z punktu widzenia Polski. Nieco zrównoważyć tę sytuację na rynku idei, instytucji, które mogą wspierać różnego rodzaju idee.”
Są to słowa Pana Kaczyńskiego.

Tematu jakoś specjalnie nie zgłębiałem, głownie zajmuję się Ludobójstwem na Kresach wschodnich dokonanym przez OUN-UPA, i strzelectwem sportowym, a w tym temacie mam wsparcie wielu osób należących do PiS, niemniej jeżeli by analizować sprawę Srebrnej z punktu widzenia porównawczego z aferami PO to jak mrówka do słonia. Miliardy które znikły w wyniku różnorodnych procesów prywatyzacyjnych, następne miliardy które wyparowały z uwagi na manipulacje przy VAT-cie (afery paliwowe)…
Wywoływanie tematu Srebrnej przypomina bardziej próbę zamaskowania swoich własnych win, i chociażby minimalne przerzucenie jakiś domniemanych win, czy podejrzeń na drugą stronę. Pomijam że rozpisują się głównie media czy pisma które są w rękach obcych koncernów informacyjnych.
W ogóle dla mnie dziwne jest to, że ktokolwiek sprzedał media polskie obcym grupom kapitałowym.
Wystarczy popatrzeć na Niemcy. Tam media są w rękach niemieckich.
Informacja w tej chwili to najpotężniejsza broń.

Materiał cytowany: Jarosław Kaczyński o sprawie Srebrnej: „Nie mam sobie nic do zarzucenia”. Chciałem zrobić coś pożytecznego dla Polski. Stworzyć po prawej stronie równoważnik dla Fundacji Batorego

Screen ze strony materiału.