Rozmowy z obcokrajowcami.

W sobotę byliśmy w kinie. Po kinie dyskusja na temat filmu i nie tylko w okolicy Starego Rynku. Dużo młodzieży, obcokrajowców. Głównie ze wschodu. Po kilku godzinach dyskusji kolega zgłodniał podeszliśmy do jednej z jadłodajni w okolicy rynku. Kiedy kolega kupił już swoją porcje jedzenia, chciał gdzieś przysiąść by spokojnie zjeść. Miejsca był tylko dwa wolne. …

Czytaj dalej Rozmowy z obcokrajowcami.