Amber Gold… nowe rewelacje…

„Z firmą OLT Express od początku działalności związany był syn premiera, Michał Tusk. Pytany przez gazetę, czy ta współpraca była przedmiotem rodzinnej narady, powiedział: ?Z ojcem rozmawiałem o tym w czerwcu, gdy już z nimi od trzech miesięcy współpracowałem. Wtedy ojciec wyraźnie powiedział, że mu się to nie podoba, i mówiąc delikatnie, że to było niemądre?.”

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Donald-Tusk-wiedzial-o-klopotach-Amber-Gold,wid,14830127,wiadomosc.html

„Do 20 sierpnia gdańska prokuratura okręgowa ma przedstawić prokuratorowi generalnemu Andrzejowi Seremetowi informację o śledztwie dotyczącym spółki Amber Gold – poinformował Wojciech Szelągowski z gdańskiej prokuratury.”

źródło: http://www.wprost.pl/ar/338478/Prokuratorzy-opowiedza-Seremetowi-o-Amber-Gold/

Cóż… Z wielu stron dochodzą mnie głosy, że ludzie którzy wierzą w cuda pt. 16% zysku powinni liczyć się ze… stratą, ponieważ nie jest to realny zysk…

I coś w tym jest…

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Amber Gold… nowe rewelacje…”

  1. http://wiadomosci.onet.pl/blogi/tusk-w-coraz-wiekszych-opalach-w-zwiazku-z-praca-s,6855031,486614908,blog.html

    „w czerwcu 2012 roku kiedy nic nie zapowiadało kłopotów Amber Gold, Michał Tusk, po wielokroć rozmawiał z prezesem OLT Express o tym czy te linie lotnicze będą odporne, na ewentualną upadłość Amber Gold.
    A więc na blisko 2 miesiące przed tym jak okazało się, że Amber Gold może mieć problemy ze zwrotem klientom ulokowanych w tej firmie oszczędności, syn premiera już pytał o konsekwencje upadłości tej firmy.
    Trzeba więc postawić premierowi Tuskowi pytania czy przekazywał synowi informacje o spodziewanych kłopotach Amber Gold i dlaczego podobnych informacji nie przekazał drobnym ciułaczom, którzy także w czerwcu i lipcu powierzali tej firmie swoje oszczędności.
    Premier Tusk w tej sprawie milczy do tej pory jak zaklęty ale interesy jego syna z Marcinem Plichtą, powodują, że jest on w coraz większych opałach.”

    coś takiego powinno się zakończyć natychmiastową dymisją Tuska i ogłoszeniem przedterminowych wyborów … ale chyba szybciej możemy spodziewać się dymisji Kim Dzong Una lub Łukaszenki, w Polsce co najwyżej nastąpi seria „samobójstw” polityków krytykujących rodzinne przekręty ekipy rządzącej

    póki co Michał Donaldowicz Tusk radzieckim zwyczajem złożył samokrytykę:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/syn-tuska-oszukal-wszystkich-jestem-debilem,1,5215724,wiadomosc.html

Możliwość komentowania jest wyłączona.