Armenia-Polska 1:6.


Wygraliśmy w dobrym stylu i zasłużenie.
Co jednak szczególnie mnie uderzyło, to wypowiedź spikera w pewnym momencie już w końcówce meczu chwaląca jednego z polskich zawodników: „…w poważnej lidze…”
Kontekst dotyczył chyba (jak pamiętam) umiejętności dobrej gry i zrozumienia między zawodnikami…
Tym samym niejako podsumował dokonania naszej ligi…
Przecież zdecydowana większość zawodników grających w reprezentacji gra poza nią… – „niepoważną ligą”…

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.