Armie „trolli”…

Tak, działają, sam się z takim działaniem zetknąłem… niedawno na jednej z grup na FB znalazłem coś o ukraińskich emigrantach i ze fakt iż jest ich tylu to wina PiS. Po części może, ale nie w samym meritum niejako czyli tworzeniu firm które ich ściągają.
Proceder ten istnieje od 2007 roku, wtedy PiS raczej nie rządził.
Na dowód tego wrzuciłem link do programu w którym o tym była mowa (film z programu poniżej):

Najpierw podaję link o bezpieczeństwie i nauce strzelectwa:


Później informację o programie na temat uchodźców i kiedy zaczął się problem podaję pod jej wpisem:

Następnie wrzuconych jest kilka postów ze strony „trolla”, próbujących zdeprecjonować film, kiedy jednak „troll” dostrzega że będzie to bardzo trudne lub wręcz niemożliwe, kasuje cały wątek, wpis i znika.

Walka na racjonalne argumenty wygrywa. Pytanie czy w takim razie należy utworzyć armię anty-trolli?

Cytat wpisu z salonu24 o armii trolli:
” Wyciekł e-mail, a były działacz PO zdradza kulisy. iotr Guział w rozmowie z portalem wPolityce.pl ujawnił, że PO stworzyła armię trolli internetowych na warszawskim Ursynowie. Z kolei były działacz Platformy Aleksander Arabadźić zdradził, że pomysłodawcą takiej inicjatywy mógł być Marcin Kierwiński. Polityk wściekł się, ale dowody wydają się mocne.”

” Piotr Guział powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl, że poseł Marcin Kierwiński wiedział o pomyśle akcji z trollami z 2013 Podkreślił, że musi wiedzieć również o ursynowskich trollach działających w internecie na rzecz PO …

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.