Cenzura internetu dopadnie nas niedługo?

Materiał który pojawił się w „Najwyższym Czasie”, oddaje zaniepokojenie ograniczeniami jakie mogłyby się pojawić dla swobody przekazu myśli.
Na razie jedynym źródłem gdzie nie ma cenzury jest sieć.

„Fala tych żądań wezbrała ostatnio, jak się wydaje, szczególnie silnie we Francji, Skandynawii i w krajach Beneluksu, ale pojawiła się też i w Niemczech. Politycy dominujących partii: CDU, CSU i SPD już zgodnie żądają silniejszej kontroli e-sieci. I tak np. sekretarz generalna SPD Andrea Nahles oświadczyła: ?scena prawicowo-radykalna w internecie? i różni ?ekstremiści? muszą być systematycznie śledzeni przez znacznie większą niż do tej pory liczbę funkcjonariuszy policji.

Do tego postulatu przyłączył się skwapliwie m.in. szef MSW Niemiec (Bawaria) ? Joachim Herrmann (CSU). Oświadczył on: musimy śledzić jeszcze uważniej niż dotychczas te różne (?ekstremistyczne?) internetowe wpisy i strony, musimy silniej obserwować ludzi, którzy je robią. Z kolei rządząca w Niemczech CDU postuluje oficjalnie znaczne rozszerzenie gromadzenia i przechowywania danych z telekomunikacji ? w tym internetowej. Tak oświadczył rzecznik klubu chadeków w Bundestagu ? Hans-Peter Uhl.”

Źródło:
Cenzura internetu będzie się zwiększać. Pretekst? Walka z ?radykalną prawicą?


Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.