Co z tematem kresowym? Dlaczego się boimy prawdy?

I znów kilka fragmentów artykułów z „Gazety Warszawskiej”, którą otrzymuję od kolegi:

Problem „bycia agentem sowieckim”…każdy kto źle mówi o ukraińskich błędach i wypaczeniach, wprost mówi o zbrodniach jest szeregowany jako „agent ruski”. Wypowiedź pisarza Srokowskiego:

Problem miernego „ambasadora” RP na Ukrainie. Czasami wydawało się ze jest to ambasador Ukrainy…:

Szeroki materiał (wywiad) słowa ks Isakowicza-Zaleskiego powinny być otrzeźwieniem dla polityków w naszym kraju:

Jak zachowują się Ukraińcy?:

Materiały można przeczytać w całości w „Gazecie Warszawskiej”.

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *