Coraz goręcej na wschodniej granicy Polski…

Materiał na stronach RMF-FM (RMF24) mówi wprost o policzku dla Polski- mowa o ustanowieniu „Dnia Obrońcy Ojczyzny”. Nasi politycy milczą. Jak to jest?
Oto cytat z materiału:
…Jest to decyzja cyniczna, która nie liczy się ani z odczuciami rodzin ofiar ludobójstwa, ani nawet z pomocy jaką Polska udziela państwu ukraińskiemu od chwili jego zaistnienia na mapie Europy, czyli od 1991 r. Jest to także, co trzeba wyraźnie podkreślić, policzek wymierzony całemu polskiemu narodowi…
Dodatkowo dostałem taki komentarz do tekstu:

Jeżeli nie zaczniemy działać, czeka nas niebawem oderwanie 19 południowo-wschodnich powiatów od Polski. Jeśli ktoś uznaje to za niepoważne, niemożliwe etc. niech pamięta, że rozpadu ZSRR też nikt nie przewidział, też uznawano to za niemożliwe. Od kilku lat wmawiano nam, że żyjemy w świecie bez wojen, świecie bezgranicznej pokojowej szczęśliwości. Wmawiano nam, że w naszym sąsiedztwie nie ma żadnych zagrożeń militarnych (chociaż gen. Koziej nazywał to bardziej naukowo i elegancko – szkoda, że nie powtarza tego dzisiaj – miło byłoby posłuchać przecudnie brzmiące słowa).
Moje przewidywania są takie jak na załączonej mapce. Mam nadzieję, że wszyscy nie chcemy by taka prognoza stała się rzeczywistością…
A o Republice Hałyczyna można już poczytać w Internecie:

quickwiki.com/be
Oni to nazwali Zachodnio-Ukraińska Republika Ludowa (mam nadzieję, że link zadziała prawidłowo).
Pozdrawiam

Nic tylko przerażenie ogarnia…
Oto nadesłana mapka:
mapa

Źródło cytatu z RMF 24: Prezydent Poroszenko wykopuje kolejny rów pomiędzy Ukrainą a resztą Europy

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.