Dary dla Polaków na Kresach – znów dojechały.

Wykorzystałem sytuację i dary które udało się mi na szybko zebrać trafiły dzięki łańcuszkowi dobrych serc na Kresy.

Dary na Kresy
Dary na Kresy

Koledzy przygotowujący materiały o Ludobójstwie pojechali na tydzień na Ukrainę. Przez znajomego w Poznaniu zostały przekazane im cztery kartony z kurtkami, ubrankami dziecięcymi płytami DVD, i książkami, które następnie zabrali na Ukrainę do Centrum Integracji Zamłynia

dary na Kresy
dary na Kresy

Ideą moja jest pomagać jak tylko można w sposób ciągły wykorzystując każdy jadący tam transport znajomi i przyjaciele pomagają. Niemniej gdyby ktoś wiedział że będzie jechał w tamte strony proszę o kontakt. Zawsze znajdzie się coś co można zabrać ze sobą. W zależności od możliwości dostosuję paczkę do warunków transportu.
Chłopaki zabrali maxa, ile się dało. Dość niewygodnie się przemieszczali jednak Artur podkreślił w rozmowie osobistej że mną ze to jest ważne i nieważna niewygoda.
Opowiedział przy tym jak będąc kiedyś na Białorusi dał smyczkę dziecku, coś tak banalnego i nieistotnego. Obdarowany chłopak jednak był bardzo wdzięczny i wzruszony. Tam jest biednie i smutno. O wiele gorzej niż u nas.
Każdy drobiazg jest w stanie ucieszyć.
Mam nadzieję, że już wkrótce uda się doprowadzić do ciągłych dostaw – i finansowania kosztów transportów, a moim marzeniem jest sięgnąć jeszcze dalej do Polaków w Azji.
Jak kiedyś rozmawiałem z księdzem odwiedzającym tamte rejony, jest tam wielka potrzeba polskiego słowa pisanego. Tak jak tutaj na Ukrainie książki są tym rodzajem pomocy, który nie zawsze jest najbardziej wyczekiwany, tak tam jest wielkie pragnienie słowa pisanego.
Działamy dalej…

Dary dla Polaków na wschodzie
Dary dla Polaków na wschodzie

Dary zostały zebrane w Poznaniu, dzięki pomocy wielu osób, w tym już tradycyjnie pracownikom Biblioteki Raczyńskich.

Transportowali dary Artur i Jarek: Film o Ludobójstwie

Inne informacje o ich pracy:
Przebraż, wołyńskie Westerplatte ? Film o bohaterskiej obronie

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.