Debata „Polska polityka wschodnia i Partnerstwo Wschodnie po Wilnie”.

„Klub Republikański w Poznaniu we współpracy z Fundacją Energia dla Europy oraz Forum Młodych Dyplomatów zaprasza na debatę pt. ?Polska polityka wschodnia i Partnerstwo Wschodnie po Wilnie?.

Udział wezmą:
Maciej Wapiński – Fundacja Energia dla Europy
Piotr Oleksy – Instytut Wschodni UAM, portal EastWest
Anna Kuleszewicz – Białoruskie Kulturalno-Naukowe Centrum w Poznaniu, Instyt Wschodni UAM
Marcin Kacperek – Republikanie, Forum Młodych Dyplomatów

Program debaty:
16:00-16:10 przywitanie i przedstawienie gości
16:10-16:50 dyskusja na temat możliwych postanowień szczytu Rady Europejskiej w Wilnie (część I)
16:50-17:30 dyskusja na temat przyszłości programu Partnerstwa Wschodniego oraz polskiej polityki wschodniej po szczycie Wilnie (część II)
17:30-18:00 pytania z sali

Zawartość merytoryczna:
W trakcie pierwszej części debaty paneliści zastanawiać się będą nad możliwymi postanowieniami ? odbywającego się dzień później ? szczytu Rady Europejskiej w Wilnie, szczególnie w kwestii podpisania umowy stowarzyszeniowej oraz Umowy o Pogłębionej i Kompleksowej Strefie Wolnego Handlu między Unią Europejską a Ukrainą (DCFTA), a także parafowania umów stowarzyszeniowych z Gruzją i Mołdawią. Na podstawie poczynionych konkluzji w trakcie drugiej części dyskutować będą także na temat przyszłości programu Partnerstwa Wschodniego oraz polskiej polityki wschodniej w ogóle. W tym aspekcie uwaga skupić się ma przede wszystkim na działaniach, które należałoby podjąć w razie fiaska lub sukcesu szczytu w Wilnie, a także na strategii współpracy w ramach PW z Białorusią, Azerbejdżanem i Armenią. W kontekście polskiej polityki wschodniej natomiast, paneliści będą starać się odpowiedzieć na pytanie jaki powinien być jej pożądany kształt w przyszłości oraz czy i w jakim stopniu powinna ona być prowadzona w sposób samodzielny, w ramach szerszych koalicji państw lub też w ramach całej UE. Istotnym punktem odniesienia w tej kwestii będzie również polityka wobec Rosji.”

Na debacie tej ma być poruszana kwestia umowy stowarzyszeniowej i umowy handlowej Ukrainy z UE. Warto się przyjrzeć temu, czy będą powielane błędy mainstreamu w tej kwestii. Ponieważ mam odmienne zdanie, mimo zaproszenia mnie początkowo do debaty, usłyszałem w zeszłym tygodniu, że z uwagi na uwypuklanie przeze mnie kwestii zbrodni na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej przez nacjonalistów ukraińskich (w kontekście wzrostu nacjonalizmu na samej Ukrainie obecnie, o czym dość często wspominam na stronie – i analizy nad tym jaki wpływ ma ruch gloryfikujący ukraińskich współpracowników nazistów na młodzież i cały naród ukraiński, poprzez tworzenie fałszywych wzorców), odmawia się mi udziału w debacie. Są to słowa jej organizatora.
Marginalnie zapewne poruszyłbym tą kwestię, jednakże jako osoba mająca bezpośredni i stały kontakt z Ukraińcami i Polakami, a także Rosjanami mieszkającymi za wschodnią granicą, oparłbym się na analizie ich punktu widzenia, na poruszane zagadnienia. A więc byłby to głos z samej Ukrainy.

W tym kontekście zastanawiam się, na ile debata będzie powieleniem tego, co słyszymy w mainstreamie o reakcjach na Ukrainie i być może okaże się znów festiwalem „gadających głów”.

Polecam też uzupełnienie do tekstu: Umowa UE z Ukrainą nie doszła do skutku…

Cytat pod którym od miesięcy można by rzec podpisuję się dwoma rękoma: „„…Unia uczyniła z uwolnienia Tymoszenki symbol niezbędny dla eurointegracji Ukrainy. Moim zdanie był to błąd, ale mleko już się rozlało. Rezygnacja z tego symbolu i pójście Janukowyczowi na rękę, wyśle do Kijowa sygnał: brak nam konsekwencji, nasze zasady niewiele znaczą..[…] …Pół biedy gdyby rzeczywiście chodziło o historyczny wybór naszego wschodniego sąsiada, Ukrainę w Europie i takie tam. A przecież to puste hasła. Tak naprawdę liczy się 46milionowy rynek zbytu i rozbuchane ambicje pewnego ministra ? nie będę wskazywała palcem ? który liczy, ze sukces Partnerstwa Wschodniego będzie jego osobistym sukcesem. A bez umowy z Ukrainą opadną ostatnie wątpliwości, że PW to udany projekt.”

Zagadka: kto wie jaki to minister?
Źródło: kwiatkowska.blog.polityka.pl

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

4 myśli w temacie “Debata „Polska polityka wschodnia i Partnerstwo Wschodnie po Wilnie”.”

  1. Komentarz z FB: profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i absolwent KUL Bogusław Paź:
    „Ukraina nie ma nic do gadania. Wszystkim rządzi ekonomia i Rosja. Przewiduje się, że po około trzech miesiącach od stowarzyszenia cały przemysł i produkcja na Ukrainie by stanęły, ponieważ – podobnie jak wcześniej w Polsce – w związku z otwarciem granic nikt nie wytrzyma ani konkurencji, ani norm, jakie Unia będzie chciała Ukrainie narzucić. Trzeba pamiętać, że po podpisaniu układu stowarzyszeniowego w relacjach Unia – Ukraina jedynym praktycznym beneficjentem ma być Unia, relacje te zawsze mają charakter asymetryczny. Działanie Janukowycza to więc rozsądny i przede wszystkim pragmatyczny, bo przy okazji udaje mu się mu się sporo ugrać w gospodarczych relacjach z Rosją , ruch w kierunku ratowania własnej gospodarki. Ten ruch biegnie w zupełnie innym kierunku niż polityczne dążenia kryminalistyki Tymoszenko, która dając Ukrainę na tacy brukselskim geszefciarzom, liczy na wyjście z więzienia za sprawą ich interwencji.”

  2. Z FB Eugeniusz Lubański z Kijowa:
    „Witam. Mnie teraz niepokoi to, iż na Euromajdanie inicjatywa przeszła do rąk bojowników z banderowskiej „Swobody”. To przeważnie ludzie młodzi, którzy wierzą, iż OUN-UPA to narodowi bohaterowie, a nie zbrodniarze wojenni.
    […]
    Neobanderowcy chcą za pomocą Euromajdanu wszcząć na Ukrainie rewolucję narodową, a to krew i ślepa uliczka.”

  3. Z FB Aleksey: …. Европа предложила Украине торговое соглашение. Но это соглашение не имеет ничего общего с идеей полноценного членства Украины в Евросоюзе. Люди не понимают это. (Europa zaproponowała umowę handlową ale to nie jest pełne członkowstwo Ukrainy z UE. Ludzie tego nie rozumieją.
    […]
    Украина всегда паразитировала на теле соседей – России, Польши, Венгрии. Это способ жизни, от которого Украине не собирается отказываться. (Ukraina zawsze pasożytowała na ciele sąsiednich krajów Rosji Polski Węgrów – to sposób życia od którego Ukraina nie odejdzie…)

  4. i znów Aleksey:
    В субкультуре геополитических неудачников существует определенная конкуренция идей: «Рабы» и «Паразиты». И хотя обе концепции направлены на выбивание средств у текущего Хозяина с одновременным мониторингом поиска нового, все же существуют некоторые имиджевые различия, которые сводятся к внешним проявлениям чувства голода – «рабы», окутанные романтическим ореолом мученичества ,натягивают на себя рубище Жертвы, в надежде смягчить Режим и пробудить симпатии у потенциального преемника, а «паразиты» тихо жрут, выделяют токсины и радуются поносу Хозяина

Możliwość komentowania jest wyłączona.