Dobre „mięcho” dużo warte? Wędliny w Poznaniu godne polecenia…

Szynki nabuzowane wodą i innymi specjałami, kiełbasy z mielonych kości czy innych „cudów” – czy to nasza codzienność?

Jeżeli już ktoś jada tego typu wyroby, to warto wybierać dokładnie i ostrożnie…
Osobiście jadam rzadko mięso w jakiejkolwiek postaci, trawienie tego „fruktuału” trwa dość długo w organizmie ludzkim(około 72 h) i obciąża żołądek i jelita znacznie.

Jeżeli już jednak się decyduję, to robię zakupy w małym sklepiku na ulicy Piątkowskiej przy poczcie.
Jakimś cudem jakość sprzedawanych tam mięsiw jest wyjątkowa, i walory smakowe mi odpowiadają i wygląd…

Kto by chciał spróbować; polecam: Kiełbasa Polska jest doskonała, ma smak kiełbasy przede wszystkim, a parówki chociaż drogie, smakują zupełnie inaczej niż te z marketów.
Dla zwolenników wędlin ten namiar jak sądzę może okazać się niezastąpiony…

Kilka zdjęć wyrobów:

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.