Donbass Defence Jurnal.


Podesłane przez kolegę Ukraińca, wcale nie ze wschodu…

Donbass Defence Jurnal.

Nie, żebym identyfikował się z takimi czy innymi informacjami – raczej je dorzucam dla równowagi. W moim rozumieniu wiadomości jakiekolwiek powinny być równo ułożone (tzn. zdanie jednej i drugiej strony wyważone), bo nie obiektywne – coś takiego nie istnieje (ten, kto tworzy wiadomości zawsze ma swoje przekonanie, wizję, autorytet i będzie (nawet nieświadomie) w tą stronę sterował przekazem, wiele agencji informacyjnych jednak robi to BARDZO ŚWIADOMIE).
Czy to jednak w ogóle możliwe w obecnych czasach???

Gdzie etyka dziennikarska? Liczy się tylko wypłata i polityczne naciski. Drugiej strony się nie przedstawia ponieważ z punktu nie ma racji…

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.