Doniesienia z Francji o emigrantach…

Miałem telefon z Paryża, od kolegi. Przesłał karykaturę…:
karykatura z charie hebdo
(poniżej tłumaczenie)…

Opowiadał jak to fajnie się żyje z „emigrantami” we Francji.
Jak to po interwencji policji, w stosunku do kobiety w burce, kilkudziesięciu muzułmańskich bandziorów obrzucało posterunek policji kamieniami – i cisza w mediach.
Jak to w zeszłym roku było kilkaset prób podpalenia kościołów lub ich dewastacji.
Do tego stopnia zaniepokoiło to władze, że wprowadziły ochronę policyjną kościołów.
Jak to policja tylko w silnych konwojach wjeżdża do osiedli muzułmańskich, a karetki pogotowia w okolicy jeżdżą w osłonie dwóch radiowozów (z przodu i z tyłu).

Jak to po zmroku w takich dzielnicach, lepiej nie ryzykować wyjścia samemu na ulice…
i inne.

dużo innych przykładów.
U nas jednak się o tym nie mówi.
Taka jednostronna wersja prawdy.
Tym samym czy to w ogóle prawda?

Kolega zadawał pytanie – co my tutaj robimy? Czy zdajemy sobie z tego sprawę co ściągamy sobie na głowy?
I parę jeszcze innych ciekawostek w temacie. Rozmawialiśmy dobre 40 minut.
Wysłał mi rysunek i tłumaczenie.
I werbalnie popukał się nam w głowę.

Lekceważymy takie głosy?

karykatura
karykatura - tłumaczenie

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

4 myśli do „Doniesienia z Francji o emigrantach…”

  1. Niestety, prawda jest brutalna. Ci ludzie nie mają nawyków przestrzegania prawa. Oni wywodzą się z obcego nam kręgu kulturowego z diametralnie odmiennym systemem wartości. To powoduje, że rodzą się te konflikty.
    Pobłażanie i przymykanie oczu na jawną agresję tylko ich rozzuchwala.
    Szkoda, że ciasnota intelektualna jest tak wielka, że nie dociera do nich, iż te grupy ludzi, tzw. „imigranci”, uznają tylko prawo siły. Przekładając to na ludzki język – jak dasz im „w ryja” aż polecą zęby i krew się poleje – będziesz szanowany, będą cię chwalić, pozdrawiać z daleka, i kłaniać się nawet gdy tego nie widzisz.
    Jeżeli będziesz się „patyczkował” – uznają cię za słabego i godnego najgłębszej pogardy.
    I właśnie za takiego godnego pogardy oni uznają władze większości krajów Europy – w tym przede wszystkim Francji i Wielkiej Brytanii, ale też Włoch oraz Grecji…

  2. Uwaga Polacy!
    Już nie długo w Polsce za napisanie w internecie „Nie chcę w Polsce islamu” możesz pójść do więzienia za tzw. mowę nienawiści.
    Wanda Nowicka chce zamykać za prawicowe – patriotyczne poglądy!

    http://youtu.be/EEPyCv2e_d8

Możliwość komentowania jest wyłączona.