Dwa miliony znikają z Funduszu operacyjnego Agencji Wywiadu…?

Jakoś tak „obiło się” mi o uszy, że w kasie funduszu operacyjnego naszego wywiadu, czy kontrwywiadu znaleziono fałszywki zamiast 2 milionów. A więc co stoi na przeszkodzie że wszystkie dane dotyczące operacji prowadzonych przez te instytucje nie zostały dawno temu sprzedane wszystkim tym co chcieliby je kupić?

Agentury, agenci, operacje specjalne prowadzone w interesie naszego państwa… wszystko to może już dawno nie być tajemnicą dla kogoś konkretnego, jakiejś siły, lub może i dla wszystkich…
CO tam, rozkład państwa jak się patrzy…
We wrześniu 1939 też nie zniszczono (przypadkiem) teczek agenturalnych naszych ludzi działających na terenie III Rzeszy. Zostały zapomniane w Twierdzy Modlin. Wpadły w ręce najeźdźcy. To było zaniedbanie, jakże groźne w skutkach. Przez nie poniosło śmierć wielu ludzi. Oddanych temu krajowi. Działających tajnie. Jednakże liczących na minimum bezpieczeństwa….

Teraz jest to działanie bez mała świadome…?
ABW, AW…?
Smutne. I porażające…

CO powiedzieć? Co? W ogóle coś sensownego da się powiedzieć na ten temat?

„W rozmowie z gazetą były szef Agencji gen. Zbigniew Nowek wskazuje, że brak tak wielkiej kwoty świadczy o upadku systemu kontroli wewnętrznej…
[…]

Ściągnięci przez PO „fachowcy” są bardzo skuteczni…”

Cytaty pochodzą z: http://wpolityce.pl/wydarzenia/33725-kolejna-afera-fundusz-operacyjny-agencji-wywiadu-zostal-wyczyszczony-mogly-zniknac-nawet-dwa-miliony-zlotych

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

2 myśli w temacie “Dwa miliony znikają z Funduszu operacyjnego Agencji Wywiadu…?”

  1. Dobry komentarz: „Złodziej na złodzieju, na złodzieju złodziej, a na tym złodzieju jeszcze jeden złodziej.”

Możliwość komentowania jest wyłączona.