Edyta Górniak – ciekawa wypowiedź o wirusie.

Pozwolę sobie poniżej dać kilka linków komentujących wypowiedź Edyty Górniak o korona-wirusie, a na samym dole link do jej własnej wypowiedzi. Zwróćcie uwagę na sugerowanie w tytułach komentarzy, czy też w treści – negacji; podważenia treści wypowiedzi piosenkarki poprzez użycie odpowiednich słów i zwrotów.

https://www.msn.com/pl-pl/rozrywka/gwiazdy/edyta-górniak-krytycznie-o-szczepionce-na-koronawirusa-dopóki-żyję-nie-dam-się-zaszczepić-maseczkom-też-mówi-nie/ar-BB13Pncx

https://muzyka.interia.pl/wiadomosci/news-kompromitacja-edyty-gorniak-mowila-o-wirusie-i-szczepieniach,nId,4485961

(u góry w interia.pl przykład manipulacji sugerujący wartość logiczną wypowiedzi słowem „kompromitacja”)

Edyta Górniak to kolejna gwiazda polskiego show biznesu, która dała się ponieść teoriom spiskowym.” – takie słowa padają w artykule z:

https://rozrywka.dziennik.pl/news/artykuly/7697387,edyta-gorniak-pandemia-koronawirusa-szczepionka-teoria-spiskowa.html

Link bezpośredni do programu:

Oceńcie sami… dodam tylko, jest to piosenkarka, która nie powiedziała ani razu (przez cały czas trwania audycji), o tym że straciła mnóstwo pieniędzy, ponieważ nie będzie mogła występować w wyniku pandemii. Podała informację o ilości odwołanych koncertów w USA przez artystów: 800 tysięcy.

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

2 myśli w temacie “Edyta Górniak – ciekawa wypowiedź o wirusie.”

  1. Myślałem, że Isakowicz-Zaleski jestem Twoim autorytetem, a nie nawiedzona celebrytka. Ostatni po Życińskim, Tischnerze którego można słuchać, czytać i to na Twoim blogu.

    1. Tadeusz jest moim Przyjacielem i nie tylko. Mylisz poza tym tematy, kresowy gdzie ewidentnie to Autorytet z dużej litery, bezapelacyjnie. Tutaj w tym wpisie nie ma nic o Kresach :-), to po prostu nie ten temat :-) :-).
      A co do Górniak – posłuchałeś co mówi? Po tym co piszesz widocznie nie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *