Euro 2012 Polacy bez szans na kibicowanie za granicami…?

Przygotowanie władz pod dyskredytację naszych kibiców idzie dalej. Zagrożenie jakie mogliby oni spowodować niekoniecznie wybrykami, lecz mocno kłującymi w oczy hasłami, a także ostrzeżenie już w zeszłym roku
Platiniego listem mówiącym o wzroście nacjonalizmu na Ukrainie i gloryfikacji faszystowskich organizacji przynosi odwrotny skutek, postanowiono uniemożliwić nam dalsze ewentualne protesty, koncentrując się na działaniach pseudokibiców.

Poniżej trochę więcej o specustawie dotyczącej kibiców:

„Specustawa ma wprowadzić szereg zmian i doprecyzować zapisy dotyczące imprez masowych znajdujące się w różnych ustawach. Np. w ustawie o broni i amunicji ma zostać zaznaczona kwestia zakazu noszenia broni. Z kolei – jak dodał wiceszef MSWiA – w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych mają zostać rozszerzane zapisy dotyczące obsługi medycznej obecnej na stadionach.

Projekt wprowadza też odpowiedzialność karną za wtargnięcie na płytę boiska lub w inne miejsce stadionu niedostępne dla kibiców. Prawo da większe możliwości stosowania zakazu wstępu na imprezy masowe. Kibole, którzy naruszą przepisy na polskich obiektach, nie będą mogli jeździć na mecze reprezentacji odbywające się zarówno w kraju, jak i poza jego granicami.

Na stadionach znajdą się także specjalne pomieszczenia, gdzie będą się odbywały tzw. „rozprawy odmiejscowione” – sędzia za pośrednictwem łączy internetowych będzie mógł błyskawicznie wydać wyrok. Jeśli oskarżonym będzie obcokrajowiec, to polska strona zapewni mu tłumacza przysięgłego. Kary za takie wykroczenia mają być wydłużone do okresu od 6. m-cy do 8. lat

Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski przyznał: – Wymiar sprawiedliwość to oczywiście poczucie sprawiedliwości dla nas wszystkich, ale wymiar sprawiedliwości to także musi być szybkość, poczucie nieuchronności kary. Nie będzie bezpiecznego Euro i imprez masowych bez bliskiego współdziałania i współpracy wszystkich instytucji.

Jak podkreślał Kwiatkowski, Euro 2012 to impreza istotna dla Polski i jej międzynarodowego wizerunku i „nie może być zdominowana przez agresję, bandytów oraz chuliganów stadionowych”.

Dlatego – jak dodał – resort sprawiedliwości zaproponował wprowadzenie szeregu rozwiązań, które mają ułatwić karanie pseudokibiców i zapobiegać ich działaniom. Jednym z nich jest objęcie ich dozorem elektronicznym a także wprowadzenie zapisu przewidującego, że w sytuacji, gdy ponownie wejdą w konflikt z prawem, kara dozoru zostanie im zamieniona na karę więzienia….

Nie będzie powtórki z Kowna i Łazienkowskiej?

Wszystkie te zmiany mają zapobiec sytuacjom, jakie oglądaliśmy ostatnio na nie tylko polskich stadionach. Przypomnijmy, że 25 marca podczas towarzyskiego meczu Polska – Litwa polscy pseudokibice stoczyli w Kownie regularną bitwę z miejscowymi siłami porządkowymi.

Grupy chuliganów na stadionie i wokół niego starły się z litewskimi służbami ochrony, a także… między sobą (zwaśnione grupy z różnych klubów). W sumie zatrzymanych w Kownie było około 60 Polaków. 50 z nich zostało zwolnionych zaraz po podpisaniu protokołu.

Do groźnego incydentu doszło także w sobotę tuż po meczu Legii Warszawa z Ruchem Chorzów. Kibol „Wojskowych” – „Staruch” uderzył w twarz wychodzącego na rozbieganie Jakuba Rzeźniczaka. Zwymyślał go i niezatrzymany odszedł z miejsca zdarzenia. Po tym wydarzeniu klub przywrócił mu zawieszony jesienią zakaz stadionowy …”

Link do źródłowego materiału:
Sport.pl > Euro 2012. Polscy kibole bez wstępu na mecze za granicą

Inny temat również poruszony na tym portalu. Jednakże niekoniecznie jest to spojrzenie obiektywne, widać wyraźnie, że najważniejszym jest rozmycie prawdziwego problemu dotyczącego Ukrainy i nacjonalistyczno-faszystowskich organizacji na jej terenie, relatywizując i wskazując na niejako wspólne dla kibiców obu krajów działania rasistowskie, przeciwko społeczności żydowskiej. Próbuje się zręcznie zmanipulować główny problem mówiący o antypolskich działaniach na Ukrainie, gloryfikacji zabójców narodów polskiego i ukraińskiego – OUN-UPA i ich dowódców Bandery i Szuchewycza.
Problem ten jest zupełnie niedostrzegany przez Platiniego i inne organizacje unijne. Niestety, nie można też dostrzec działań naszych europosłów idących w kierunku wskazania i naświetlenia problemu. Szczególnie tutaj można mieć za złe posłom PSL-u mały lub znikomy wkład w edukację Europy mówiącą o zagrożeniu na wschodzie popularnością ideologii, zakazanych w końcu w krajach europejskich, a używających treści i symbolów faszystowskich. A przecież na Ukrainie miały miejsce demonstracje weteranów dywizji SS „Galizien” w mundurach tej zbrodniczej formacji.

CO ciekawe nie podano w komentarzu do raportu procentowego podziału gdzie więcej jest takich wybryków na stadionach. Czy na Ukrainie czy w Polsce…

„Blisko 200 przypadków przestępstw na tle rasistowskim w związku z meczami piłkarskimi w Polsce i na Ukrainie wskazuje raport, który na zlecenie UEFA przeprowadziło Centrum Monitorowania Europy Wschodniej. Jego pierwsze wyniki opublikował na swoich stronach internetowych dziennik Guardian, który pisze, że antysemickie hasła, obrażanie czarnoskórych graczy i kibolskie wybryki u gospodarzy Euro 2012 są normą.

Raport UEFA ma opublikować w niedzielę, 15 miesięcy przed rozpoczęciem turnieju w Polsce i na Ukrainie. Raport obejmuje ostatnie 18 miesięcy, dziennikarze Guardiana jego szczątkowe wyniki zaprezentowali na stronie internetowej gazety. Pisza, że raport wskazuje na blisko 200 przypadków przestępstw na tle rasistowskim w obu krajach-organizatorach, z czego aż 133 miało miejsce w Polsce.

Raport wymienia między innymi incydent z marca 2010 roku, z meczu Ekstraklasy pomiędzy Polonią Warszawa a Arką Gdynia, gdy kibole wywiesili transparent z symbolem „Totenkopf” – takiego podczas drugiej wojny światowej używało nazistowskie SS oraz drugi „Stop Islamizacji Europy”.

W raporcie jest mowa także o 20 przypadkach przestępstw przeciwko ciemnoskórym osobom, w tym o żądaniach kiboli Lechii Gdańsk, którzy domagali się by Brazylijczyk Luiz Carlos Santos Deleu był ostatnim ciemnoskórym zawodnikiem tego klubu.

Odnotowano także 36 antysemickich incydentów. Zdaniem gazety najbardziej szokujące były wydarzenia podczas derbów Rzeszowa pomiędzy Stalą a Resovią, gdy kibole tego drugiego klubu trzymali flagę z napisem „Śmierć garbatym nosom”, a oprócz tego transparentu nad głowami kiboli Resovii wędrował jeszcze większy transparent – z przekreślonym Żydem w jarmułce.

Zdecydowanie mniej incydentów odnotowano na Ukrainie (62), ale były one nie mniej groźne. „Guardian” daje przykład zamieszek podczas derbów Kijowa Arsenału z Dynamem. 30 kiboli Arsenału, znanych z lewackich poglądów, zostało zaatakowanych przez 50 neonazistów Dynama. Padały okrzyki „Heil Hitler” i „White Power”, jeden z kibiców Arsenału został trzykrotnie dźgnięty nożem w plecy, inni trafili do szpitala z mniejszymi obrażeniami.

Po zeszłotygodniowych wybrykach polskich kiboli na Litwie Martin Keller, dyrektor ds. Euro 2012 w UEFA, powiedział, że polscy kibice mają „spory problem wizerunkowy”. O wybrykach polskich kiboli pisały największe światowe serwisy, a prezydent UEFA Michel Platini zapowiedział, że podczas Euro 2012 będzie ‚zero tolerancji” dla kiboli.

Źródło materiału:Raport UEFA przed Euro 2012: Kibole-rasiści problemem Polski i Ukrainy

Wydaje się że jedynym właściwym działaniem ze strony UEFA byłoby oficjalne stanowisko do rządu Ukraińskiego w sprawie kontroli, a być może i delegalizacji nacjonalistyczno-faszystowskich organizacji działających w tym państwie.
Gloryfikacja organizacji OUN-UPA działających w czasie wojny i ściśle współpracujących z faszystami niemieckimi w tym z SS, która jest uznana za organizację zbrodniczą, na terenie Unii Europejskiej byłaby przestępstwem.
Tymczasem na Ukrainie poza Unią jest to możliwe i nie wzbudza żadnych kontrowersji, które szłyby w swoich konsekwencjach tak daleko, aby doprowadzić np. do delegalizacji nośników idei zakazanych w Unii Europejskiej.

Materiały uzupełniające i pisma w dziale: TMLiKPW Archiwum
W tym; list Kresowian do UEFA.

Dodatkowe źródło materiał mówiący o gloryfikacji SS na Ukrainie, korespondent z Kijowa Eugeniusz Tuzow-Lubański:
kresy.info.pl: Nacjonaliści czczą pamięć esesmanów

Proces w Kijowie: Proces przeciw gloryfikacji OUN-UPA

Piotrek


Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.