Fort nr VII – Poznań.

Relacja ze zwiedzania fortu: Fort VII-my Ludobójstwo na Polakach….- Ktoś powie: znów ta martyrologia. Żydzi tak nie mówią. Od lat ?ćwiczą? swoją martyrologię ponieważ wiedzą jakie to ważne.
W niedzielę zwiedzałem Fort VII w Poznaniu po latach od ostatniego razu.

Przekaz dotarł do mnie tak jak i wtedy, może bardziej jeszcze wyraźnie. Miłość, to klucz do walki z nienawiścią.
Szkoda, że ten aspekt jest odrzucany przez nas, nasze prawo. Powinniśmy pójść w stronę narodu żydowskiego. I wprowadzić obowiązkowe zwiedzanie takich miejsc dla klas maturalnych w liceach.
Powód: bo tak postępuje najbardziej szanowany naród na świecie.
Po zwiedzaniu aspekt kresowy. Jedna z osób zwiedzających fort za sąsiadkę miała kresowiaczkę, która jako jedyne ocalała z całej wsi. Niestety, już nie żyje. Tamten ?fort VII-my? daleko na kresach został nieznany.

Doceńmy to co wiemy i pamiętajmy, aby nigdy więcej się nie powtórzyło.

??Ludzkość boi się powtórki strasznych dziejów hitleryzmu, pod jakimkolwiek szyldem??

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.