Fundacja LEX Nostra atakowana?

Publikujemy apel Fundacji Lex Nostra:

„Szanowni Państwo!

Fundacja LEX NOSTRA i ja sam znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji. Im więcej sukcesów osiągamy, tym mocniej jesteśmy atakowani. Dziś już nie tylko Fundacja jako organizacja jest celem tej agresji, dochodzi bowiem również do obrzydliwych ataków personalnych!

Wierzymy, że wszyscy możemy żyć w kraju, w którym najważniejsze jest dobro jego mieszkańców, a nie partykularne interesy poszczególnych grup, realizowane przez rozmaite naciski polityczne i prawne. Brutalna rzeczywistość pokazuje jednak, że nie brakuje takich, których ta działalność jest wyjątkowo „nie na rękę”. Te środowiska od lat próbują utrudniać nam pracę.

Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o zapoznanie się z treścią listu otwartego, jaki Zespół Fundacji LEX NOSTRA wystosował między innymi do Sekretarza Rady Europy, Przewodniczącego Komisji Europejskiej, Przewodnicządego Rady Europejskiej, Prokuratora Generalnego RP i kilku innych ważnych osób.

Proszę także o przesłanie tego listu w swoim imieniu wskazanym osobom. Można to zrobić bezpośrednio ze strony naszej Fundacji, wpisując po prostu swoje imię, nazwisko oraz adres e-mail w formularzu pod tekstem.

Liczymy na Państwa interwencję w tej sprawie i prosimy o podjęcie wszelkich kroków zmierzających do sprawiedliwego i pozytywnego dla Macieja Lisowskiego oraz Fundacji zakończenia całej tej farsy!

List znajduje się pod tym adresem: List otwarty w sprawie Macieja Lisowskiego, twórcy i dyrektora Fundacji LEX NOSTRA. An open letter on the case of Maciej Lisowski, the founder and director of the LEX NOSTRA Foundation

Z poważaniem,
Maciej Lisowski
Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

Bardzo niepokojące moim zdaniem jest to działanie, które jest wspomniane w liście otwartym:
…wystąpiła do kilkunastu placówek służby zdrowia o wydanie pełnej dokumentacji medycznej Macieja Lisowskiego w ramach prowadzonej przeciwko niemu sprawy. Dlaczego? W jakim celu? Stan zdrowia dziennikarza nie ma nic wspólnego ani z tematyką artykułu, ani ze sprawą rzekomego ?ujawnienia bez zezwolenia? informacji, ani z prowadzonym wtedy przez autora śledztwem dziennikarskim, ani wreszcie ? z jakimkolwiek innym aspektem tej sprawy….
Czy to oznacza że pod byle pretekstem każda tajemnica (w tym przypadku lekarska) w tym kraju może być ujawniana?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.