Garri Kasparow chce aby w Unii Europejskiej uczono gry w szachy.

W mediach pojawiła się informacja o pomyśle Kasparowa na podniesienie poziomu intelektualnego przedmiotów w szkołach unijnych. Zaopiniowana pozytywnie. Przyglądając się utestawianiu sposobu uczenia naszych dzieci, pomysł uważam za genialny, zresztą i wymyślony przez geniusza szachowego…

W końcu jakieś zajęcia praktyczne. I ta cisza w klasach…
W naszych szkołach testy przejmują pałeczkę, i internet jako urządzenie do wklejania tekstów,w jakie; o zgrozo! Się to medium przeradza. Jak, nie daj Boże, jakiś nauczyciel zada napisanie tekstu swobodnego. Ostatnio tak właśnie syn próbował napisać recenzję. Zabroniłem stanowczo! I cóż się okazało. Że sam z siebie (niejako „od siebie”) napisał całkiem zgrabną i rozsądną recenzję, gdzie poddał refleksji tekst, o którym pisał. Swojej własne refleksji. Nie internetowej.
Dlatego też mój apel: jeżeli dziecko przychodzi i mówi, że musi włączyć komputer aby odrobić lekcje poważnie to przeanalizujmy. Jest też i druga strona medalu: nauczyciele też nie powinni za często sięgać po tą pomoc naukową. Wiem, wygodna, zwalnia i ich i uczniów od myślenia…

Wracając do pomysłu Kasparowa, pozwolę sobie zacytować maksymę odnalezioną w internecie:
„Jeżeli życie to walka a szachy to wojna, to bycie dobrym w szachy pomaga sobie radzić w życiu”
Dalej czytamy:
„Kasparow to niewątpliwie postać nie grzesząca nadmierną skromnością, o czym przekonuje nas w niniejszej publikacji. Na kartach niniejszej książki pokazuje w sposób niezwykle ciekawy, jak psychologia gry w szachy może zostać zaaplikowana do innych dziedzin życia; takich jak polityka czy biznes. Oczywiście w oczach ekonomisty, szachy są grą o sumie zerowej a więc taką gdzie musi być zwycięzca oraz pokonany. Tymczasem aktywność gospodarcza jest grą o sumie niezerowej, w której obie strony powinny współpracując – osiągać wzajemne korzyści. Wydaje się jednak, że Kasparow chce nam powiedzieć coś innego. To mianowicie, że proces myślowy wykonywany przez gracza podczas partii szachów może się okazać niezwykle pożądany w codziennej działalności. Przykład? Zazwyczaj formułujemy jakąś hipotezę, a następnie szukamy jej potwierdzenia w otaczającym nas świecie. Jak zaś postąpiłby szachista? Szachista po sformułowaniu hipotezy nie chciałby jej potwierdzać, tylko przede wszystkim próbowałby ją obalić wyszukując jej wszystkie słabe strony. Gdyby kilka lat temu władze rozmaitych funduszy inwestycyjnych przyjęli właśnie taką strategię myślenia, to może nie doświadczylibyśmy kryzysu… Książka Kasparowa daje nam do ręki metodę myślenia. Myślenia precyzyjnego i konkretnego. Myślenia, które prowadzi do zwycięstwa.”
Po prostu nic dodać nic ująć.
( źródło cytowanej recenzji )

Inny materiał o… nauce gry w szachy w polskich szkołach. Tak jest; uczy się już u nas, na razie doświadczalnie gry w szachy.
TALIA W TORNISTRZE
W tym materiale dowiadujemy się jak skutecznie nauka gry w szachy czy w brydża zwiększa możliwości uczniów.
Oto niektóre fragmenty:
„…Logika faktów
Pod koniec lat 80. XX wieku dr Robert Ferguson, psycholog dziecięcy, zaczął badać zależność między grą w szachy a wynikami osiąganymi w szkołach. Podczas badań w jednej z podstawówek w Bradford w Pensylwanii podzielił dzieci na trzy grupy: uczących się gry w szachy, rozwiązujących zagadnienia przy użyciu komputera oraz uczestniczących w grach fantasy. Każda z grup miała tyle samo zajęć, dzieci spotykały się raz w tygodniu przez prawie osiem miesięcy. U tych, które brały udział w zajęciach szachowych, umiejętność logicznego myślenia poprawiła się o ponad 17 proc. U uczestników zajęć z informatyki umiejętności te poprawiły się o niecałe 5 proc….”
Jeszcze jeden fragment:

„…Sposób na matematykę
Wprowadzenie do programu nauczania gier logicznych ma pomóc w przygotowaniu do obowiązkowej matury z matematyki, którą uczniowie będą zdawać od 2010 r. Dobrowolnie ten przedmiot chciało w 2008 r. zdawać tylko 5 proc. maturzystów. Natomiast z badań umiejętności uczniów przeprowadzone przez OECD wynika, że polscy uczniowie gorzej niż europejscy koledzy radzą sobie z rozwiązywaniem problemów i gubią się, gdy muszą wyjść poza znane schematy. Szachy to też szansa na zdobycie dyplomu dobrej uczelni. W USA już 15 uniwersytetów oferuje stypendia dla najlepszych szachistów. W Wielkiej Brytanii jedna z niepublicznych szkół w hrabstwie Somerset rozpoczęła specjalny program stypendialny. Najlepsi gracze mogą liczyć na wsparcie finansowe, które pokrywa połowę czesnego. Garri Kasparow, szachista wszech czasów, w swojej książce przekonuje, że ?szachy to model życia”. Ten, kto potrafi w nie grać, częściej wygrywa także w życiu….”

To pomoże naszym dzieciom przezwyciężyć naturalną niechęć do nauczycieli matematyki, którzy co tu dużo mówić w większości są beznadziejnie przygotowani do wykładania tego przedmiotu, o zachęcie do jego uczenia nie mówiąc, tutaj ponoszą porażkę za porażką. Najdziwniejsze jest że zupełnie nie są w stanie wyabstrahować rozumienia SWOJEJ jako pedagoga porażki, w zakresie nauki przedmiotu. Ostatnio pewien ceniony przeze mnie niezwykle profesor UAM, w rozmowie ze mną stwierdził, że jeżeli wynik ocen negatywnych u dowolnego wykładowcy przekracza jakaś przyjętą normę, oznacza to że coś nie w porządku jest z systemem wykładów, nauczania owego pedagoga. I świadczy przede wszystkim o nim.
Uważam, że ma bezwzględnie rację…

A więc; drodzy rodzice! Gorąco namawiam do działań na szeroką skalę, które umożliwią wprowadzenie przedmiotu logicznego jako zajęć dla naszych dzieci obowiązkowych w szkołach wszystkich szczebli: Szachów.

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.