Germakówka – zamordowane wesele.

Dziś spotkałem w Buku Panią, której mąż jest rodziną ocalałego z tej zbrodni.
Cytat:

„I ponownie zajęczały skrzypce, a ja coraz bardziej przytulałem swoją partnerkę do struchlałej piersi. Bo mój ojciec tak jakoś dziwnie spojrzał, na jego twarzy widziałem czułość. Dopiero potem, po latach, rozpamiętywałem tę czułość na twarzy mego ojca. To spojrzenie pozostało mi w sercu do dziś. Cięgle tę twarz widzę. Bo wiem, dlaczego tak czule na mnie wtedy popatrzył i co myślał: jego syn już dorośleje. […] A kiedy Władek ponownie odjął swoje skrzypeczki i zaczął to swoje „Bez śladu ta miłość” – nagle ze wszystkich okien huknęły w głąb izby wystrzały.”

Weselnicy ginęli w domu od kanonady i wrzucanych do wnętrza granatów. Potem do środka wskoczyło kilku banderowców, którzy chcieli dobić ofiary. Z powodu ciemności nie udało im się tego zrobić, podpalili więc budynek i następnie strzelali do wyskakujących z niego ludzi. Bojówki UPA niezależnie od ataku na wesele zabiły też kilka osób na terenie wioski.

Wielkie wrażenia robi sporządzony przez St. Leszczyńskiego opis pogrzebu weselnych ofiar UPA:

„W żałobnym proteście szliśmy wielkim tłumem za trumnami ofiar miejscowych barbarzyńców. Wyniesiono z kościoła wszystkie chorągwie. Ksiądz Długopolski w rękach niósł krzyż przez całą, prawie trzykilometrową drogę – od kościoła aż na cmentarny wzgórek. […] Przez całą drogę posuwania się konduktu pogrzebowego nie ukazała się żadna ukraińska twarz, nie ukazała się też na cmentarzu podczas składania do grobów trumien. Powie ktoś: bali się. Bali się? Kogo? Czego? Sami siebie się bali! Bo to ich synowie i córki pod wodzą Nestora Słobodiana (widziały go moja siostra, Stefa Poniatowska i Stasia Szczerbówna) i przy postawie popa Iwana Wołoszyna dokonali tego makabrycznego mordu, tak jak dokonali poprzednich mordów na miejscowych Żydach.”

W Pani były wielkie emocje – mimo że to rodzina męża doświadczyła tego okrucieństwa i ona je czuła, rozumiała.
Piękny przykład pamięci i troski o pamięć.

Czy ktoś jeszcze wątpi że nie należy mówić o Kresach? O zbrodni na Kresach?

(foto- rozdaję ulotki o Wielkopolskim Stowarzyszeniu Kresowym).

Cytat: www.piotrsamolewicz.pl

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl do “Germakówka – zamordowane wesele.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *