Granatniki z Ukrainy do Polski…

Czytałem o tym parę dni temu, jednak w natłoku zajęć nie umieściłem na blogosferze, teraz jest chwila a więc dla porządku dodaję.
I po co te granatniki tutaj trafiają? Ciekawostka…
Granatniki z Ukrainy do Polski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.