Jak było w Grecji Naprawdę?

Dwa domy, samolotem na kawkę we Wiedniu co wek; po dwa, trzy najnowsze samochody sportowe, a każdy zwolniony Grek dostawał od państwa zapomogę prawie w wysokości utraconej
pensji, aż do czasu przejścia na emeryturę; tak było przed bankructwem.

W takim państwie żyć nie umierać. Tym bardziej, że mądrzy Grecy nie wyprzedali swojego majątku narodowego, marketów obcych firm nie wpuszczają, są
patriotami z krwi i kości. Nie dają zarabiać innym na sobie. To daje do myślenia.
Nie pozwalają obcym koncernom dyktować sobie warunków.
Może i żyli ponad stan, ale w końcu mamusia Unia sama im na to pozwoliła…
W połączeniu z wcześniejszym ich sprytem związanym z pożyczkami już od początków XX wieku i nie oddawaniem ich…
Cóż chyba nam sporo brakuje do mądrych i zaradnych Greków;
My oddajemy wszystkie pożyczki, sprzedajemy majątek narodowy aż gwiżdże, nigdzie nie latamy na kawkę o samochodach sportowych w ogóle nie mamy co marzyć…
Nasza szara rzeczywistość zgotowana przez naszych „genialnych” mężów stanu….
Tylko oni jakoś dobrze na tym wychodzą…
I tak to jest…

Może jednak warto zamienić się w Grecję?
Tylko jak cofnąć transakcje wyprzedaży majątku?

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Jak było w Grecji Naprawdę?”

Możliwość komentowania jest wyłączona.