Janusz Christa – Kresowiak, który dawał radość dzieciom… (Kresowianie są wśród nas; cykl)

Urodził się 19 lipca 1934 roku w Wilnie. Jego dwaj starsi bracia i ojciec byli w AK. Bracia dostali się do oddziału Łupaszki. Z tego tytułu już po wojnie w szkole Christa był szykanowany przez UB.
Po zdaniu małej matury w szkole handlowej pracował między innymi jako magazynier. Grywał też na perkusji w klubie jazzowym.
Otrzymywał za to wynagrodzenie.
Debiut rysunkowy to rok 1956: historyjka o dwóch chłopcach Kuku i Ryku w magazynie ?Przygoda?.

Kajko i Kokosz
Kajko i Kokosz
Jeden z posiadanych przeze mnie albumów…

W tym samym roku powstaje też całostronicowy komiks „Opowieść o Armstrongu” (bezdymkowa), a także komiks „Rock and Roll”
Te historyjki rysunkowe drukuje miesięcznik ?Jazz?.
Po dwóch latach walki na socjalistycznym polskim rynku wydawniczym Christa znajduje w końcu postaci, które staną się jego „misją”. Konkretnie na początek jest to jedna postać: Kajtek-majtek. Jest 15 września 1958 roku. Szybko pojawia się druga postać – Koko. W ten sposób na całe 17 lat na łamach ?Wieczoru Wybrzeża?. Pamiętam to pismo, które z uwagi na historyjkę o marynarzach Kajtku i Koko kupował mi czasem mój dziadek.
Z tamtego okresu najbardziej pamiętam Kajtka i Koka w Kosmosie, niestety nie umiem sobie przypomnieć czy to w gazecie czy też w komiksie pierwszy raz spotkałem się z nimi jako wędrującymi kosmonautami.
Kajtek i Koko w Kosmosie to bez mała 1265 pasków historii rysunkowych.
Za to doskonale już pamiętam „Świat Młodych” który namiętnie kupowałem dzięki zaskórniakom otrzymywanym od dziadka czy rodziców. Później pojawił się „Relax”. Było więcej historyjek obrazkowych i dłuższe były niż te w „Świecie Młodych”. Prawdziwy raj.
Później albumy z przygodami naszych sławetnych rycerzy zmagających się z różnymi trudnościami życiowymi plus ciągłą rywalizacją z tak zwanymi zbójcerzami. Pod wodzą Hegemona, któremu nie zawsze wszystko co chciał wychodziło jak chciał.
Rysunek rysunkiem (doskonały zresztą), jednakże najważniejsze były przygody, fabuła, zwarta, dynamiczna i pełna humoru.
Ponoć za granicą wzorowali się na naszym Kajku i Kokoszu. Jakiś taki Asteriks i Oberiks czy coś w tym stylu…

Próbowano trzykrotnie zrealizować filmy animowane i fabularne na podstawie rysunków i komiksów o Kajku i Kokoszu.
Nie udało się to, głównie z uwagi na brak funduszy…

Niestety, Janusz Christa przestał rysować w wieku 55 lat. Jego dorobek jest mimo to duży: 4700 komiksowych pasków, 700 plansz i około 40 albumów komiksowych, wydanych w ilości olbrzymiej: 10 mln egzemplarzy. A także spora ilość ilustracji do pism, książek…

Autor zmarł 15 listopada 2008 r. w wieku 74 lat w Sopocie po długiej i ciężkiej chorobie.
Pamiętajmy o nim w tym miesiącu. I jako o wspaniałym twórcy, który cudownie rozświetlał dzieciom (nam) mroczne czasy socjalistyczne, okupowanej przez rodzimych pseudo-komunistów, działających na garnuszku moskiewskich panów, zdrajców narodu – Ojczyzny; a także jako Kresowiaku, którego bracia walczyli z czerwoną zarazą i okupantem niemieckim w oddziale Szendzielarza ps. „Łupaszka”.

Fragment zapowiedzi programu dokumentalnego o Autorze niezapomnianych komiksów:

„Amiga intro for Kajko & Kokosz [1994] by Seven Stars”

Gra Kajko i Kokosz (polska produkcja – firma Play; rodzaj gry – tzw. platformówka):
http://youtu.be/yy9gdOBJjkQ

Inne posiadane przeze mnie komiksy-albumy (wybrane dwa) – są to stare wydania KAW-u z lat 80-tych…
1988 rok wydanie III-cie
kajko_i_kokosz_wielki_turniej

1985 rok – wydanie I-sze
kajko_i_kokosz_skarby_mirmila

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Janusz Christa – Kresowiak, który dawał radość dzieciom… (Kresowianie są wśród nas; cykl)”

Możliwość komentowania jest wyłączona.