” Otóż przez kilka tygodni na terenie Polski bawił, przez nikogo nie niepokojony, były prezydent Gruzji Micheił Saakaszwili. Z punktu widzenia prawa jest on bezpaństwowcem. Obywatelstwa swojego rodzinnego kraju pozbawił się bowiem sam, przyjmując dwa lata temu obywatelstwo Ukrainy. Z kolei tego drugiego pozbawił go w dniu 26 lipca br. prezydent Petro Poroszenko. Co więcej, za Saakaszwilim gruzińskie władze rozesłały międzynarodowy list gończy, stawiając mu szereg poważnych zarzutów, w tym defraudacje środków budżetowych i przekroczenie uprawnień w rozgromieniu opozycji w 2007 roku….”

I dlaczego nie wydaliliśmy tej osoby? Lub nie przekazaliśmy Gruzji???

Cytat za: Rząd PiS chyba szuka guza, wpierając wroga prezydenta Ukrainy