Kopernik był Niemcem…


(screen z tablicy na FB)

Właśnie w takich nawet najmniejszych przekrętach i błędach potrzebna jest nasza reakcja, reakcja Państwa, polityków.
Jak słyszę o Chopinie że był Francuzem czy o Marii Skłodowskiej-Currie, albo o Mickiewiczu, ze raz był Litwinem, raz Białorusinem, o królu Janie III Sobieskim że był rodowitym Ukraińcem – takich przykładów można mnożyć…
Tutaj obronną ręka wychodzi USA, mało jest doniesień że Kościuszkę czy Puławskiego uważa się obywateli USA…
Chodzi o to, że jest to nasz PR wizerunkowy, powinniśmy szczycić się wielkimi Polakami i dbać o to aby w świadomości społecznej międzynarodowej takimi zostali. Nie ma co tutaj tłumaczyć że to jakieś pomniejsze działania – ponieważ jeszcze parę lat takich działań i zostaniemy zdeprecjonowania do poziomu czwartorzędnego państwa świata.
O historię i swoich obywateli należy dbać – to wiąże się z godnością narodu i jego poważaniem na arenie międzynarodowej , a także budowaniem polityki zewnętrznej, wizerunku narodu i kraju, a nawet wewnętrznego odbioru – patriotyzmu.
Jak odbierane są takie „pomyłki” przez młodych Polaków w Polsce? Czy nie oznacza to ze państwo jest tak niewydolne że nie potrafi bronić nawet swoich bohaterów przed aneksją obcych mocarstw?
Dlatego to co teraz w temacie ustawy IPN się zmienia – jest krokiem w bardzo właściwą stronę.

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *