KUL i niewierzący absolwenci, Sprawa Krzyża, biurokracja…

Jakieś dwa tygodnie temu bodajże 26 sierpnia oglądałem program dokumentalny. Wypowiadał się tam niejaki prof. Jan Hartman który ukończył KUL jednakże przyznał się w tym programie że jest niewierzący (ateista?).
W zeszłym roku KUL przyznał doktorat H.C. Juszczence, który aktywnie wspierał banderowców, a na koniec swoich żałosnych rządów przyznał Banderze tytuł Bohatera Narodowego. Tego nie zniósł już nikt nawet Żydzi za Oceanem się wkurzyli – i słusznie. Terrorystę i Bandytę nazywać bohaterem? To jest dopiero Bez Przesady!
Coś o Banderze dla niezorientowanych, jego przedwojenna historia napadów terrorystycznych dokonanych na terenach II RP w skrócie: Terrorysta Przedwojenny skazany na śmierć Bandera

W programie Pan Cejrowski na zakończenie powiedział kilka mocnych słów podsumowujących „etos” obecnego premiera, prawdę mówiąc, aż żałuję że tego nie nagrałem… Można określić to mianem czystej sentencji. Co ciekawe wielu znajomych z którymi rozmawiam ma podobne zdanie szczególnie po ostatnich podwyżkach (a przed wyborami miały być obniżki), krytyce niefrasobliwego wyjazdu do Indii (chyba w celach turystycznych)…
I powołaniem nowych „gryzipiórków”…
A więc pieniądze z podwyżek pójdą zapewne na ich wypłaty…

Żałosne jest jednak to, że jak zwykle budzą się ze swoimi cennymi „odkryciami” po wyborach…
Inna sprawa że przeciw Kaczyńskiemu głosował elektorat negatywny, który generalnie gdyby nie fakt ze Kaczyński startował być może głosowałby na kogoś innego przeciw (zdroworozsądkowo) rządom po-wców…
bez komentarza…

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.