Lektury o tematyce kresowej – w szkole (liceum) i nie tylko.

Czytam podręcznik do I klasy Liceum i oczom nie wierzę jest strona o Wołyniu. CO tam na niej piszą? Na razie nie piszą o Ludobójstwie chociaż wszelkie prawne aspekty mordy i rzezie, które tam miały miejsce na Polakach – zorganizowane w sposób systematyczny i przemyślany spełniają z definicji Rafała Lemkina uznanej przez ONZ za obowiązującą i dotyczącą „Genocide

Czy ta strona to mało czy dużo? A może w sam raz?
„Konflikt na Wołyniu” w tytule czuć jeszcze niepewność. Jak to nazwać- obawę. Z kolei sam fakt pojawienia się informacji o zbrodni może już nas cieszyć? Czyżby to pierwsze jaskółki?
To jednak nie wystarczy- dobrze że mamy zmiany niemniej jednak trzeba doprowadzić do odkrycia całej prawdy.
Nasze władze nie stoją po stronie Prawdy historycznej i ruch oddolny tylko może spowodować zmianę tego nastawienia.
Nie jest to tylko problem jakiejś tam historii która nie powinna nas interesować bo po co.
Problem ten przekłada się na stosunki z innymi narodami. Jeżeli pozwolimy aby na Ukrainie nacjonalistyczne ugrupowania szerzyły kłamstwa to za 20-30 lat nasze dzieci będą miały problem. I to nie tylko historyczny.
Ale problem z komunikacją z młodym ukraińskim narodem, któremu zaszczepi się nienawiść do Polaków i Rosjan.
Już stawia się tam znak równości miedzy nami.
Czy to ułatwi nam porozumiewanie się? Komu ma służyć kłamliwe przedstawianie historii? Na pewno nie naszym narodom.

Dlatego jest to jak najbardziej współczesny problem – to słowa do tych którzy bagatelizują zaszłości historyczne myśląc, że nie mają na nic wpływu…

Ostatnie zdjęcie pokazuje obszerny materiał z gazety „Fakty i Mity”. Tutaj mamy do czynienia z informacją bez woalki: „Ludobójstwo UPA”. Czy to chęć wyłonienia prawdy czy tylko granie pod publiczkę? I znów pojawia się problem szafowania tematem.
Czy cieszyć się z tej publikacji czy też wręcz przeciwnie?

Dlaczego w temacie prawdy historycznej nie zajmują głosu instytucje które powinny się tym zajmować?

Piotr Szelągowski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Lektury o tematyce kresowej – w szkole (liceum) i nie tylko.”

  1. Dlaczego w temacie prawdy historycznej nie zajmują głosu instytucje które powinny się tym zajmować? -no właśnie

Możliwość komentowania jest wyłączona.