Liga Obrony Suwerenności – 17 września; pamiętamy.

Marsze upamiętniające sowiecką agresję odbędą się w czterech miastach. LOS organizuje je w: Katowicach, Gdańsku, Krakowie i Opolu.

Atak 17 września na Polskę zaowocował Katyniem. Była to doskonała okazja do eksterminacji polskiej elity. Uczyniono to fachowo i oszczędnie.
Należy dodać, że nasi „sojusznicy” zachodni wcale nie traktowali nas tak jak na to zasługiwaliśmy. Okłamywali i wykorzystywali naszą naiwność jako narodu. Nie dość, że wojna trwała tylko dzięki brakowi reakcji naszych „gwarantów” w 1939 roku (gdzie przewaga nad Niemcami na froncie zachodnim wynosiła na niektórych odcinkach nawet 14:1 – wide: „Wojna polska 1939” Leszek Moczulski), to dodatkowo knuli przed nami z Sowietami.
Anglia i USA ponoszą w pełni odpowiedzialność za to co działo się z naszym krajem po II Wojnie Światowej.

Cytat dotyczący stanu świadomości polskich żołnierzy tuż przed odkryciem Katynia: „Wzburzenie wśród Polaków w Wielkiej Brytanii i na Środkowym Wschodzie rosło z powodu zamknięcia wyjazdu rodzin wojskowych polskich, sierot i dzieci. Dokoła gen. Andersa w obozie na północ od Bagdadu zagęszczała się atmosfera rozgoryczenia, niemal atmosfera rokoszu”.
Źródło cytatu: Widziałem Polskę zdradzoną

„Zbrodnia katyńska w amerykańskich dokumentach
13 września 2012, 13:33
Nacisk na Sikorskiego: wyciszyć Katyń. Churchill pisze do Stalina
Foto: Wikipedia, U.S. National Archives W liście do Roosevelta Churchill przesyła swą korespondencję ze Stalinem
Londyn naciskał na gen. Władysława Sikorskiego, żeby wyciszyć sprawę mordu na polskich oficerach w Katyniu. Szczegóły tych rozmów Winston Churchill przekazywał natychmiast Józefowi Stalinowi”
Źródło cytatu: Nacisk na Sikorskiego: wyciszyć Katyń. Churchill pisze do Stalina

Byliśmy manipulowani przez wrogie nam siły. Tymi wrogimi siłami byli nasi…: pseudo-„sojusznicy”.
Nigdy nie umieliśmy postępować z krajami i narodami wschodu. Jak to powiedziała kiedyś do mnie stara Wołynianka w Warszawie: „Z nimi (Ukraińcami akurat – nacjonalistami z UPA; przyp.aut.) nie można inaczej jak za mordę i do ziemi przygiąć. Oni muszą czuć pięść nad sobą. Wtedy tylko ciebie będą szanować. Tak jak Rosjan. Nienawidzą ich ale się ich boją i szanują. My tego nigdy nie osiągniemy.”
Tak samo nie potrafili tego alianci zachodni. ulegali na każdym kroku a Stalin traktował to jako objawy degrengolady i słabości.
Efektem było wszystko to, co stało się podczas końcowego etapu II Wojny i po wojnie. Zimna wojna i żelazna kurtyna. I wiele zła. Ponieważ nie umiano utemperować i ukorzyć Sowieckich satrapów.
Teraz to samo dzieje się w stosunku do ukraińskich nacjonalistów, którzy nienawidzą Polaków i Rosjan. My z kolei udajemy, że nic się nie dzieje. Ostatnio naczelny „GW” A. Michnik pisał o „Kresomanii” próbując zepchnąć na jak najdalszy plan kwestie związane z pamięcią o okrutnie pomordowanych, a tłumacząc niejako wszystko wręcz jakimś rodzajem narodowego nacjonalizmu.
Osobiście uważam ten materiał za pisany na zamówienie jakiś zapewne wrogich Polakom sił. Mamy prawo wspominać setki lat historii zapisane min. w „Trylogii” i nie jest to żadna „Kresomania” – być może tak intensywnie rozwijany ostatnio temat oznacza potrzebę mówienia o tym o czym nie mówiło się przez dziesiątki lat, a swego czasu przecież sam Michnik walczył o tą wolność słowa… – a teraz się z niej śmieje?
Pamiętam podziemne gazetki… nawet kilka ich egzemplarzy mam do dziś…
Wiele razy poruszano w nich tematykę historyczną, zakłamywaną i zatajaną.
A teraz słyszymy z ust człowieka który był kontestującym i walczącym z reżimem komunistycznym takie słowa: „Ta swoista kresomania rozwija się w dużej mierze pod dyktando mitu kresów…”
Ten człowiek mnie zaskakuje i rozczarowuje z każdym dniem coraz bardziej…
Pomyśleć że kiedyś miałem do niego wielki szacunek…

Wszyscy ci którzy mogą powinni wziąć udział w marszach upamiętniających agresję Sowietów.

Piotr Szelągowski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Liga Obrony Suwerenności – 17 września; pamiętamy.”

Możliwość komentowania jest wyłączona.