Lwów przedwojenny i wpływ totalitarnej władzy sowieckiej…

Ciekawy materiał nadesłany przez Panią Bożenę Ratter próbujący wyjaśnić jak możemy zapomnieć o wpływie totalitaryzmu na całą naszą powojenną historię. Temat został skonfrontowany z opowieścią o Lwowie, jego urokach i postaciach polskiej kultury tam tworzących.

To wszystko zniknęło i przepadło po zakończeniu wojny, Lwów przestał być polski na mocy umów międzynarodowych, wielu z Polaków tam mieszkających zginęło w zawierusze wojennej, a resztę próbowali złamać i zniewolić przez lata powojenne polscy komuniści, parobki tych z Moskwy…

„W cyklu kino kresowe, w Domu Spotkań z Historią odbyła się projekcja filmu ?Kawaler księżyca? w reżyserii Jeremiego Czyżewskiego i według scenariusza Sławomira Gowina. Opinia Tomasza Kozłowskiego „błyskotliwie zrealizowany dokument” jest uzasadniona.

50 minut barwnej, plastycznej opowieści, zaułki współczesnego Lwowa, wnętrze pracowni z duszą, archiwalne fotografie, grafiki, malowidła, piękny podkład muzyczny w wykonaniu Macieja Wróblewskiego i humorystyczny komentarz narratora wędrującego wraz z nami śladami Henryka Zbierzchowskiego. A jest to niezwykle barwna postać, przepełniony miłością do świata, z wielkim poczuciem humoru, młodopolski bard, który po wizycie w Paryżu wypromował we Lwowie kabaret.

http://www.lwow.com.pl/przekroj/zbierzchowski.html

Bohema artystyczna okresu międzywojennego, Kiepura, Kasprowicz, Staff, Tuwim, Hemar, Solski, Schiller, Swinarski, Jaracz, Frycz, Ćwiklińska, Eichlerówna, Wiluś Rappaport, to tylko niektóre nazwiska znanych Polaków, którzy spotykali się w Atlasie, niezwykłej knajpie literacko artystycznej prowadzonej przez Edzia Tarlerskiego.

?Był ów lokal i szkołą życia, akademią literatury, dobrego tonu, dowcipu, miejscem konkursów krasomówczych, aktorskich, koncertów, dysput artystycznych, spotkań codziennych i nadzwyczajnych, szpitalem położniczym kawałów i powiedzonek, stanowił świat dla siebie?- tak pisze o Atlasie Andrzej Chciuk w swej książce ?Ziemia księżycowa?. ?Nierzadko cały lokal z wszystkich sal śpiewał hymn knajpy autorstwa Zbierzchowskiego:

Gdy ciemność zapada

I światła latarń zapłoną

Do naszych serc się zakrada

Jakaś tajemna moc..

Często ten hymn śpiewała Taiko-kiwa, słynna śpiewaczka japońska, co uległa urokowi tego miasta i tej knajpy?.

Henryka Zbierzchowskiego kochał cały Lwów i ta miłość uchroniła go przed wyrokiem, jaki wydała na niego Wanda Wasilewska, działaczka komunistyczna, pamiętająca jego działania artystyczne we Lwowie na rzecz zbiórki pieniędzy dla warszawiaków walczących z bolszewikami w 1920 roku. On nawet zorganizował teatr i wysłał go na front! Dzięki Lwowiakom udało się Zbierzchowskiemu uniknąć wyroku NKWD. Został przewieziony do Krynicy, gdzie zmarł w 1942 roku, goszczony przez przyjaciela, Jana Rippera, dwukrotnego V-ce Mistrza Europy w wyścigach górskich, zwycięzcą dwóch Wyścigów Tatrzańskich 1928r.

Zwracam się do twórców współczesnej wizji świata, polityków, nauczycieli, wydawców, młodych reżyserów, pisarzy, poetów. Proszę o odwagę i uczciwość.

Pokażmy pokłosie totalitaryzmu sowieckiego. Nie tylko heroizm wspaniałych Polaków, żołnierzy AK, cichociemnych, harcerzy, miliony zesłanych do łagrów i deportowanych, ale ludzkie przeżycia, uczucia i zaburzone relacje międzyludzkie oraz tych, którzy zostali przez PRL wykluczeni. To jest pokłosie doktryny, która zawłaszczyła człowieczeństwo.

Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego zatrudniało w 1953 roku 37 000 funkcjonariuszy, posiadało 85 000 osobowych źródeł informacji, czyli agentów a represje dotknęły 5 milionów Polaków. Wydano 8800 wyroków śmierci, wykonano 4500 wyroków śmierci, w kazamatach MBP zginęło 25 000 Polaków a przez więzienia przeszło 250 000 . To nasi rodacy, polska ludność wsi, miasteczek, miast miała udział w tej zbrodni. Żyją bez skruchy i często w lepszych warunkach niż ich ofiary. Jak czuje się zraniony człowiek, gdy za płotem lub ścianą mieszka ten, kto wydał wyrok śmierci na jego ojca, wyrywał mu paznokcie lub katował na jego oczach bliską mu osobę? Czy można czuć się dobrze spacerując Alejami Ujazdowskimi obok starszego pana, który jest jednym z sędziów wydających wyroki na Rakowieckiej?

Jako pokłosie ideologii marksistowskiej nastąpiło zubożenie intelektualne Polaków po II wojnie światowej. Bo ta ideologia miała w swojej służbie instytucje prasowe i kulturalne i wszyscy niepokorni intelektualiści jak Henryk Zbierzchowski byli eksterminowani, skazywani na emigrację lub na niebyt twórczy. I nadal zaciągnięta kurtyna pozbawia nas kontaktu ze wspaniałą kulturą, tworzoną przez elitę intelektualną. Czy nadal mamy PRL?

Na szczęście realizowane są projekty jak ?pamięć i przyszłość? , może zainteresujemy nimi młodych ludzi , którzy na wzór przedsiębiorczych i pomysłowych przodków spędzą życie nie w galeriach handlowych i ?holistycznych oazach urody &zdrowie? lecz tak aktywnie i tak barwnie jak ludzie nauki, sztuki, przemysłu i handlu w polskim mieście Lwów. Ale najpierw upomną się o ich spuściznę. I o odpowiednie wykształcenie, znajomość różdżkarstwa uzyskana na lekcjach przyrody, którą proponuje się w nowym programie nauczania nie przyniesie im sukcesu.

http://www.pamieciprzyszlosc.pl/

Bożena Ratter”

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

2 myśli w temacie “Lwów przedwojenny i wpływ totalitarnej władzy sowieckiej…”

  1. „polscy komuniści, parobki tych z Moskwy”, a czym różnią się od nich towarzysze z solidarności, którzy od lat zaprzeczają polskości Lwowa, polskości całych naszych Kresów? teraz do haseł o radzieckim Lwowie doszły kolejne, podnoszone przez czerwonych, teraz prounijnych związkowców, zaprzeczające polskości Śląska i Pomorza, chociaż w czasach PRL nawet najgorsi komuniści nie odważyli się publicznie powiedzieć, że „polskość to nienormalność”

    „Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego zatrudniało w 1953 roku 37 000 funkcjonariuszy, posiadało 85 000 osobowych źródeł informacji, czyli agentów a represje dotknęły 5 milionów Polaków. Wydano 8800 wyroków śmierci, wykonano 4500 wyroków śmierci, w kazamatach MBP zginęło 25 000 Polaków a przez więzienia przeszło 250 000 .”
    i przy takiej ilości ofiar złamano opór społeczeństwa? czego nie udało się niemieckim i radzieckim okupantom, mordującym miliony naszych obywateli?
    dane podawane przez źródła londyńskie mówią o wielokrotnie większej licznie zamordowanych „kontrrewolucjonistów, o 200 tys. ofiar stalinizmu w Polsce w latach 1944-56, nie wliczając w to ofiar na terenach okupacji radzieckiej
    dane podawane tutaj są z pewnością zaniżone, dziwnie zbieżne podawane 4500 wyroków śmierci do tego, co podaje „nocna zmiana” – 5 tys.
    ile osób zatrudnia obecnie solidarnościowy aparat bezpieczeństwa? z pewnością wielokrotność tego, ile liczyła SB u schyłku PRL, w końcu muszą bronić internacjonalizmu przed „polskimi faszystami”, co pokazali nam chociażby 11 listopada, masakrując manifestację z okazji Święta Niepodległości, święta przywróconego przez liberalnych komunistów ekipy Jaruzelskiego, bo z pewnością KORowsko-PAXowska stalinowska klika by do tego nie dopuściła, czerwone marksistowskie solidaruchy świętują jak zawsze swoje komunistyczne (teraz i unijne) święto 1 maja

    pod względem ilości podsłuchów telefonicznych Polska obecnie zajmuje czołowe miejsce na świecie, takiej inwigilacji społeczeństwa, jaką urządziło nam solidarnościowe NKWD nie ma nawet w komunistycznych dyktaturach
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/alarmujace-dane-sluzby-coraz-czesciej-inwigiluja-p,1,5078716,wiadomosc.html

Możliwość komentowania jest wyłączona.