Niemcy – Rosja. Gra polityczno „handlowa” o duże pieniądze.

Dziś słyszałem przypadkiem, że sprawa sytuacji na Ukrainie nie jest taka jednoznaczna i prosta, trudno się wypowiadać gdyż zauważa się wpływ, czy też chęć wpływu niemieckiego na Ukrainie. Niemcy są hegemonem gospodarczym Europy, jeżeli ktoś tego nie zauważa to jest – przykro mi to powiedzieć; niezbyt dobrze orientujący się, nie dostrzegający pewnych związków ekonomicznych, zachodzących w Europie? Chyba to właściwe określenie.
Rurociąg północny idący przez Morze Bałtyckie daje też właśnie Niemcom pewnego rodzaju bezpieczeństwo w zapewnieniu sobie dostaw gazu przez niestabilne regiony: Białorusi, Ukrainy czy… Polski?
Z kolei rurociąg Opal zostaje oddany całkowicie Gazpromowi – przez…Niemców.
Co na to KE?
Ekspert ds. energetyki Instytutu Sobieskiego Tomasz Chmal wskazuje na sprzeczności w postępowania Komisji. – Z jednej strony Komisja Europejska mówi, aby liberalizować, z drugiej strony pozwala monopolizować….
Oto cytat z materiału na Interii: Decyzja KE może osłabić pozycję Polski i Ukrainy w przesyle gazu

Co do polityki niemieckiej widać jak na dłoni elastyczność i w stosunku do tego co dzieje się na Ukrainie i w stosunku do głównego partnera gospodarczego ze wschodu (?) – Rosji.

Z kolei podczas wymiany zdań na FB z pewnym użytkownikiem na moją wypowiedź: „…Chodzi o pieniądze…” w kontekście działań – szeroko pojętych i rozumianych (nie zamykamy się tylko na Krym, Euromajdan i inne składowe kryzysu ukraińskiego – staramy się widzieć te wydarzenia jako pewną całość, podejmujemy analizę wpływu poszczególnych elementów na bieg wydarzeń…)
Usłyszałem że: „…Chodzi o wpływy…”
Jakkolwiek by rozumieć pojęcie „wpływów”, jednym z logicznych i racjonalnych aspektów rozumienia tego pojęcia w kategorii posiadania wpływu, czy znaczenia, „ważności” powiedzmy (osoby, państwa – w sensie struktury biznesowej, generującej pewne działania ekonomiczno-handlowe, walkę o rynki itp.), jest posiadanie tak dużych dóbr materialnych (w tym pieniędzy), że mówiąc kolokwialnie: „ma się” (wywiera się) wpływ.

Wnioski?
Pozostawiam do rozważenia.

Piotr Szelągowski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.