Nowa inscenizacja historyczna zbrodni Ludobójstwa na Kresach wkrótce. Wołów.

Inscenizacja ta pomoże nam jako narodowi poznać historię nieznaną, utajnioną i wielokrotnie zapominaną. Po co? – ktoś zadaje sobie pytanie: po to aby pamięć zbrodni tak strasznej i okrutnej zapobiegła jej powtórzeniu. Abyśmy mieli świadomość tego co może się wydarzyć jeżeli nie będziemy czuwać. Już teraz na Ukrainie zdarza się że nawet niektórzy politycy (skrajni co prawda – nacjonaliści z partii Swoboda) wypowiadają się czasami, że i jak byłoby trzeba to i drugi raz zrobiliby to samo – w imię niepodległości – straszne słowa. Donoszą mi o tych wypowiedziach i Polacy i Ukraińcy.

Radymno

Dlatego trzeba wstrząsać władzą po obu stronach granicy, aby pamiętała i mogła zareagować.
Co do Ukraińców tutaj mieszkających, to agresywna ich część (ta która krytykuje) wywodzi się w jakiejś (dokładnie nieznanej bo i utajnionej) części z potomków zbrodniarzy z pod znaku UPA i OUN – i jest całkowicie niereprezentatywna. Chociaż niektórzy z nich do tego pochodzenia się przyznawali (chociażby Myron Sycz: wywiad dla zaxid.net ; W radiu Olsztyn o Ludobójstwie )…
Inne wypowiedzi z „Naszego Słowa”: Dlaczego prezydent spotyka się z krewnym UPO-wca

Są też jednak inne słowa ze strony ukraińskiej ( Film ukraiński: Bez okresu przedawnienia ) coraz silniej przebijające się do świadomości obu narodów, dzieje się tak między innymi dzięki naszym i ukraińskim coraz liczniejszym projektom mającym za zadanie uświadomić osoby nie znające prawdy o zbrodni w naszych obu narodach; wydawane są książki, organizowane prelekcje, realizowane filmy, i wiele innych działań…: ( Konferencja gdańska z mojego punktu widzenia ; Nie kłamcie – to było Ludobójstwo!; Rozkaz – Zapomnieć o Kresach )
W przestrzeni europejskiej brak jest uczciwego zinterpretowania tej zbrodni Ludobójstwa, brak odniesienia do podobnych czynów na świecie: Ludobójstwo teorie bez pokrycia . Czy celowo?

Radymno pozwala wracać do tematu, a także wstrząsa na właściwym poziomie (kulturowym, estetycznym) umysłami ludzi, którzy tematu nie znali.
Na rekonstrukcji byłem obecny, moje zdanie jest w tej materii nieugięte:
Rekonstrukcja była bardzo metaforyczna, najostrzejszym elementem było: „rozstrzelanie uciekających dzieci”, co w zestawieniu ze skalą faktycznych zbrodni, tortur, masakr było zaledwie asumptem, sugestią tego co się działo naprawdę. Oprawa muzyczna Krzesimira Dębskiego (obecnego na rekonstrukcji) niezwykle podniosła walory artystyczne, ogólnie całość bardzo dobrze przygotowana pod każdym względem.
Niezwykle potrzebne przedsięwzięcie.
Kilka linków o rekonstrukcji:
Rekonstrukcja ataku UPA na polską wieś – Radymno

Radymno okiem Polsatu

O Radymnie Wojciech Pięciak

Rekonstrukcja Radymno relacja filmowa
Oto najnowsze informacje z maili i FB:
Środowiska kresowe organizują kolejne obchody rocznicy mordów na Kresach. Planowana jest też następna rekonstrukcja. W czerwcu w Wołowie na Dolnym Śląsku odtworzona ma zostać zagłada wsi Huta Pieniacka, której 28 lutego 1944 roku dokonał złożony z ochotników ukraińskich oddział SS-Galizien.”

Wojciech Orłowski (współautor projektu Inscenizacja Historyczna ?Huta Pieniacka?)- Chcemy oddać szacunek i hołd pomordowanym tym Ukraińcom, Ormianom, Żydom, Polakom którzy zostali bestialsko zabici przez UPA i kolaborantów z SS Galizien- ?Hałyczyna? czyli dywizji na usługach SS. Oddajemy w ten sposób cześć dla wielu naszych bliskich, którzy trafili do Powiatu Wołowskiego i musieli milczeć przez 70 lat o tamtych napadach OUN- UPA. Chcemy oddać hołd tym kilku osobom, które jeszcze mieszkają na terenie Wołowa, Brzegu Dolnego ?a pochodzą z Huty Pieniackiej. Wszystkim tym osobom i środowiskom, które już protestują przeciwko tej Inscenizacji Historycznej już odpowiadam iż na teren Powiatu Wołowskiego nie przyjechało około 10 tys. ludzi, ponieważ zostali wymordowani przez UPA. Z samego Powiatu Brody nie dojechało 3142 ludzi, którzy po przesiedleniu trafiliby do Wołowa. Tylko z mojej rodziny UPA zamordowała blisko 100 osób z 1215 wszystkich zabitych w Hucie Pieniackiej, dlatego zapraszam do współpracy środowiska kresowe i Stowarzyszenia.

Informacja w RP:
Inscenizacja w Radymnie odbyła się tydzień po 70. rocznicy ?krwawej niedzieli” na Wołyniu 11 lipca 1943 roku, kiedy to Ukraińcy przypuścili atak na blisko 100 polskich miejscowości. Ta data to symbol rzezi wołyńskiej. W jej rocznicę odbyły się też obchody państwowe.

Jednak 70 lat temu w kolejnych miesiącach Ukraińcy kontynuowali czystki. I tym wydarzeniom mają być poświęcone kolejne obchody organizowane przez środowiska kresowe.

Fragmenty cytowane za materiałem: Rekonstrukcje powtórka z pacyfikacji

Wiemy, że jest wielka szansa na wyraźne wyartykułowanie (w końcu!) opinii Europy i Świata co do tej zbrodni i uznania jej, jako zbrodni Ludobójstwa. To co obecnie dzieje się na Ukrainie może grozić destabilizacją ładu w Europie. Nacjonalistyczno-faszystowskie ugrupowania niestety stają się tam coraz aktywniejsze. Musi powstać silny nacisk opinii międzynarodowej na władze Ukrainy aby wyciszyły, zlikwidowały tego typu działania i ruchy.
W kontekście popełnionej zbrodni przed laty niezwykle groźnym jest odwoływanie się do niej i jej przywódców przez młode pokolenie nacjonalistów ukraińskich.
Z perspektywy Europy byli to po prostu zbrodniarze kolaborujący z Hitlerem i niemiecką III Rzeszą.

Nie możemy dopuścić jako Europejczycy do usankcjonowania ich jako bohaterów, ponieważ nimi nie byli. Wydali zgodę bądź kierowali akcją ludobójczą nie tylko na narodzie polskim, ale i na innych, w tym na własnym (zginęło około 80 tys Ukraińców do 1960 roku, zamordowanych przez OUN-UPA).

Piotr Szelągowski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Nowa inscenizacja historyczna zbrodni Ludobójstwa na Kresach wkrótce. Wołów.”

  1. Każda forma pamięci jest jak najbardziej na miejscu. Zarzucanie społeczeństwu, że jest leniwe, nieobywatelskie etc etc już dawno straciło rację bytu. Leniwi i nieobywatelscy są Ci dla, których dramat Ludobójstwa na Kresach jest tematem drażliwym i nie na miejscu w dzisiejszych czasach.
    Wieczna pamięć o pomordowanych naszym obowiązkiem!

Możliwość komentowania jest wyłączona.