Oddajemy Krew czy nie, jak to jest? Polska służba zdrowia….

Tak naprawdę jest tak, że gdyby nie „ludzkie podejście” pielęgniarek, lekarzy, innych pracowników służby zdrowia to nasi pacjenci marnie by wyglądali… Nie dotyczy to wszystkich wymienionych pracowników służby zdrowia, niemniej wielu tych, którzy przystąpili do tej pracy z powołania, tak właśnie postępują. Dochodzą do tego różne akcje społeczne jak pobieranie krwi. Nagłaśnia się je, aby były bardziej popularne, czy jednak tak jest na pewno?

Materiał opublikowany dziś na Interii ze stron polskalokalna.pl próbuje nam udowodnić, że tak właśnie jest, że akcje te są ogólnopolskie z dobrym odbiorem. Jednak zdanie można zmienić czytając komentarze pod artykułem…Oto niektóre z nich:
„bzdury i jeszcze raz bzdury
(2011-06-23 09:59) ~grosz

ponad 50 l krwi oddałem od 1989 rsorki ale mi już ,, moda ” się znudziła
(2011-06-23 09:48) ~katol

nabyłem prawa do darmowego leczenia ktoś mi to odebrał, podobno przyczyną był kolor książeczki i PRL-owskie nadanie.Dziś mam oddane ponad 30 litrówi prawo darmowego poruszania się autobusem miejskim ale tylko gdy mam legitymację przy sobie. [kto ją nosi na co dzień] w razie gdy stwierdzi się jej brak jestem zwykłym przestępcą [późniejsze dostarczenie do okazania nie jest honorowane ].Politycy darmozjady zachowali przywileje sekretarzy a społeczeństwu odbiera się wszystkie prawa nabyte to chyba nie bardzo zgodne z konstytucją ale kto by się tym przejmował na pewno nie działacze KRWIODAWSTWA.
(2011-06-23 09:47)~lewy1903

Jaka moda…?Za oddanie krwi ma się dzień (2)wolny w pracy.I to na tyle…………..
(2011-06-23 08:52)~misia

Nie wszyscy mogą z tego skorzystać, bo w niektórych firmach za L4 traci się premię, która jest 1/3 częścią wypłaty…Dlatego też u mnie…w pracy ludzie oddają krew na miejscu i wracają do swoich obowiązków…
(2011-06-23 09:41)~honorowa dawczyni

…a państwo „sprzedaje” tą krew i osocze zagranicę za grubą kasę
~q098 (2011-06-23 09:35)”

I w ten sposób mamy polską codzienność.. Dla jasności dodam fragment materiału:
„Włodzimierz Warwas z Mazowieckiej Rady Honorowego Krwiodawstwa mówi, że sytuacja jest na szczęście dużo lepsza niż jeszcze kilka lat temu.

– Może to nieładne stwierdzenie, ale jest moda na krwiodawstwo. Dotarło do społeczeństwa, że w ten sposób można pomóc – cieszy się ekspert. Statystykę poprawiają głównie młodzi ludzie. – Jest bardzo dużo chętnych do oddawania krwi wśród młodzieży ze szkół średnich, no i oczywiście tej akademickiej – dodaje.

Krew potrzebna jest na przykład ofiarom wypadków samochodowych, lub podczas skomplikowanych operacji. – Przy poważnych zabiegach trzeba mieć zapas nawet 5-6 litrów krwi, czyli tyle ile jest w organizmie człowieka – mówi Włodzimierz Warwas.

Z danych posiadanych przez stacje krwiodawstwa wynika, że ponad 99 procent osób oddaje krew honorowo. Nie biorą oni za to pieniędzy.”

Oby tak było, jak w danych posiadanych przez stacje krwiodawstwa…
Na koniec (pośrednio dotyczy to służby zdrowia): znajoma która wróciła z Anglii stwierdziła że tam wszyscy są uśmiechnięci, zadowoleni, jakoś jest inaczej… długo myślała dlaczego tak jest…, w końcu zrozumiała:
KTO mieszkający w Polsce będzie się cieszy z tego że ledwo mu starcza do pierwszego? Że ma dzieci na utrzymaniu i nie ma co im dać do jedzenia nie mówiąc już o ubraniu? Że pensje są głodowe, że nie stać go na nic… A politycy kłócą się między sobą, zupełnie nie zważając na to po co zostali wybrani, aby reprezentować społeczności które na nich głosowały.
W Anglii wszystkich stać na podstawowe artykuły żywieniowe, wszyscy mają gdzie mieszać, państwo dostarcza w formie pomocy socjalnej na wysokim poziomie. U nas trzeba o to walczyć, a to co się dostaje to marne ochłapy…
A więc jakim cudem ma być dobrze w służbie zdrowia?

Piotrek

Link do materiału:
Coraz więcej osób oddaje krew

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.