Oszołomizm feministek.

feministek.
Kongres Kobiet to najważniejsze zgromadzenie feministek w Polsce, oczywiście inspirowane lewicowymi środowiskami – rodem z PRL-u . Założyły sobie torby na głowy, aby protestować przeciwko dyskryminacji kobiet. Szczególne zagrożenie zauważają wtedy , gdy prawo do aborcji jest im odbierane. No bo przecież jak stwierdzono w cywilizowanych krajach t.z. w Niemczech, Włoszech, Francji, Szwecji aborcja jest na życzenie. A prawo do aborcji jest największym osiągnięciem ruchu feministycznego. Jak tego się słucha, wprost trudno uwierzyć, że to kobiety teraz są największymi mordercami we współczesnej cywilizacji.

Wszystko to poprzez szerzenie się lewackich doktryn po II wojnie światowej w Europie. Dla mnie feminizm skończył się w latach 60 ubiegłego wieku – kiedy kobiety zaczęły domagać się wolnej miłości i aborcji.
Do czego to prowadzi już widać po czterdziestu latach, wszystkie te cywilizowane kraje mają problemy demograficzne, czyli jako narody przestają istnieć(teraz liczą na muzułmanów, że im pod-windują słupki przyrostu). Widać to we Francji, prawie nie ma normalnych rodzin – co najwyżej samotne matki z dzieckiem, lub z trojgiem dzieci, (ale każde z innym facetem(nie ojcem, bo nie wiadomo kim jest ojciec). Natomiast kobiety żyjące z mężczyznami, to tak zwane wolne związki bez dzieci.Całe to dziadostwo wzięło się z ideologii lewicowej i zostało zapoczątkowane przez towarzyszy w obozie sowieckich komunistycznych narodów. Kobieta na traktorze – symbol równości kobiet w mniemaniu Komunistów. Jak wiadomo chore idee idą dalej i teraz symbolem wolności kobiet jest aborcja – czyli zabijanie nienarodzonych w  imię własnej wygody, no bo wychować dziecko to trud, który zagraża życiu kobiet , a jeszcze Be – bo trzeba chodzić w ciąży i rodzić , a to jest be, TAKIE PASKUDSTWO.

Wszelkie chore idee szerzą się w tak szybkim tempie, bo,, człowiek to taka hedonistyczna świnia,, wszystko, co sprzyja wygodzie jest preferowane, chociaż nie tylko, bo władcy tego świata korzystają na pracy kobiet, cała współczesna cywilizacja przemysłowa runęła by bez pracy kobiet, co nie ma nic wspólnego z wolnością kobiet, wolność to kobiety mają wmawianą , widać to w mediach i bez mózgowych gazetkach dla nastolatek .
To jest prawdziwa kwadratura koła – jest na to tylko jedna rada DEKALOG – czy inaczej rzecz ujmując zasady moralne, nie zdradzam , nie zabijam, nie pożądam, kieruję się zasadami które nie krzywdzą innych. Niestety takie myślenie jest już prawie niespotykane, ponieważ kobiety i mężczyźni mają popęd seksualny i to jest początek końca, i to jest wytłumaczenie wszystkich skoków w bok i rozwiązłości wśród młodzieży, bo muszą.
Odnośnie feministek , to już Pani Holland wie, że przez te 500+ kobiety zostaną zniewolone, będą musiały wychowywać dzieci i siedzieć w domu, a to jest nie do pogodzenia z wolnością, która daje kobietom prawa takie jak mężczyznom, czyli realizację siebie(t.z.własnych wyimaginowanych potrzeb) t.z .zawodowych, no i wiadomo szerzenie rozwiązłości, no bo szukam partnera, lista kochanków czasami bywa imponująca.

Znam wiele kobiet, które zrobiły kariery zawodowe (t.z. mają firmy, są naukowcami, są dobrymi fachowcami w swoich dziedzinach i wychowały dzieci i można było, oczywiści przy pomocy i współudziale mężczyzn. Czasami facet materia oporna, niedojrzały, nieodpowiedzialny, nie oznacza to jednak zabijania, można urodzić i oddać dziecko, niech ktoś inny się cieszy. Wmawianie kobietom, że ich wolność uzależniona jest od aborcji jest KŁAMSTWEM .
Kobieta jest wolna, kiedy może realizować się w wielu obszarach, również jako matka. Wmawianie kobietom, że mają być takie same jak mężczyźni, prowadzi do wykolejenia  mężczyzn, którzy już mają coraz mniej męskich cech i niestety to jest modne i promowane. Kobieto – chłopy, które realizują się w karierach zawodowych, to jest najgorszy gatunek kobiet, najczęściej są uzależnione od przygodnego seksu, aborcji i tego niezależnego spojrzenia na świat-wszystko mi wolno, po trupach – czyli feministki.
Mam takie koleżanki, stare, samotne, z różnymi chorobami, wielbicielki kotów lub psów, już się nie fascynują potężną listą kochanków – jedyną odpowiedzią jest  ,,życie mi się nie ułożyło,,. Słuchajcie feministek, a też tak skończycie.
Ewa

3 myśli do „Oszołomizm feministek.”

  1. Poza tym polecam książeczkę Idiotyzmy feminizmu pani Magdaleny Żuraw. :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.