Państwo tematów zastępczych dla odwrócenia uwagi…

Od lat zauważam takie „sprytne” (a może nie powinno być cudzysłowu – w końcu miliony dają się wodzić za nosy) działania. Sensacyjne tematy zastępcze przeciągane do granic niemożliwości byleby społeczeństwo odciąć od prawdziwych problemów… I nie tylko ja dostrzegam takie działania. A więc jest nadzieja. Czy w czasach ACTA w końcu młodzi się ockną i zobaczą jak są manipulowani?

O Węgrzech cisza. O stanie finansów państwowych cisza. ACTA marginalnie (w końcu strach poruszać ten temat- ponieważ to wstęp do rewolucji narodowej, jednoczą się wszyscy przeciw rządowi, który zdradza CAŁY naród, i tych co oglądają Radio Maryja i tych co oglądają Big Brothera…), bo zagrożenie…
Za to tematy zastępcze grające na uczuciach, emocjach pod dostatkiem.
Antagonizujące społeczeństwo też. Obecnie temat Madzi, jej matki i Rutkowskiego, przewlekany w nieskończoność. Dziś w RMF słyszałem sensacyjnie o zwolnieniu z więzienia matki nieżyjącego niemowlęcia, kurierem przesłanego z sądu, i pytanie prowadzącej do dziennikarza będącego na pogrzebie, czy aby już ktoś o tym wie, czy (w domyśle) coś się tam dzieje w związku z „sensacją” (nadzieja na rozruchy?). Pada jedyny głos jakiejś obecnej na pogrzebie, że powinniśmy być bardziej ludzcy, każdego z nas bowiem może dotknąć tragedia taka czy inna…

Tematów zastępczych cd. byle odciągnąć naszą uwagę od spraw zasadniczych…
Na przykład co dzieje się na Węgrzech?
Już jakoś ucichło chociaż tam właśnie rozgrywa się też i kwestia ACTA. Na ile wpływ na niezależne decyzje państw, mają inne państwa? Nam też teraz ustawia- wmusza się prawo nadrzędne ograniczające swobody obywateli. Makro i mikro skala…

„…Jest coraz ciekawiej. System oparty na globalnej dyktaturze finansów trzeszczy w szwach. Na wszelki wypadek proponuję uchwalenie ustawy o przejmowaniu porzuconego mienia. W Ameryce Łacińskiej robotnicy musieli walczyć z wojskiem, aby wejść do opuszczonych fabryk w celu kontynuowania produkcji.

Możni tego świata wpadli w szaleństwo pacyfikowania Węgier. Chcą usunąć premiera Viktora Orbana i doprowadzić do przegranej rządzącej partii Fidesz. Poważane w świecie finansowym gazety i autorytety wylewają na głowę Orbana kubły pomyj. ?The Economist? napisał, że Orban jest bezprzykładnie podły. Zarzuty są mętne i nieistotne. Powodem nie może być nowa konstytucja, w której nic zdrożnego nie ma. Fidesz wprowadził lub ma zamiar wprowadzić podatek liniowy. Jest to flagowy punkt programu twardej prawicy, troszczącej się o dochody bogatych. Pojawiły się okręgi większościowe, co też jest idée fixe prawicy, która nie chce dopuścić do parlamentu poglądów mniejszości. Orban nie jest zatem groźnym socjalistą, przebranym w owczą skórę prawicowca….”

Źródło cytatu: Tajemnica medialna 2012r: Co dzieje się na Węgrzech?

W cytowanym materiale znajdziecie wiele ciekawych spostrzeżeń, ciekawe które z nich mają szansę dotrzeć do umysłów naszych obywateli…

Na przykład:
„…Stany Zjednoczone nie opuściły w zagrożeniu swoich europejskich sojuszników, którzy dla wygody, ze strachu i dla doraźnych korzyści flirtowali ze Związkiem Radzieckim. Ale Polska nie należy do Europy Zachodniej. O swoją przyszłość musimy zadbać sami. Polska zawsze stwarzała problemy. Nie oddała Niemcom ?korytarza?, co wywołało wojnę światową, tak jak Węgry walczyła z komunizmem powodując napięcia międzynarodowe…”

(wytłuszczenie moje).

A więc jak najwięcej tematów zastępczych, mieszania w umysłach, grania na emocjach. Tak aby wszyscy zachowywali się jak mrówki które straciły swój trop fenolowy i biegły w kółko aż do marnego swojego końca.

Starajcie się myśleć jak najmniej, o tym co dookoła was. Tym samym sprawniej was tego wszystkiego, co jeszcze macie pozbawimy…

Piotrek


Co dzieje się na Węgrzech?:

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Państwo tematów zastępczych dla odwrócenia uwagi…”

Możliwość komentowania jest wyłączona.