Polacy sami się wykończą…. – coraz więcej samobójstw w Polsce.

No tak, i to chyba nie tylko ze względów ekonomicznych, jak patrzy się na tę „bandę” to i niektórym pewnie się odechciewa i żyć.
Ja raczej odwrotnie: „zachciewa się” mi by to zmienić…

„W pierwszej połowie 2012 roku Policja zarejestrowała 2 836 zamachów samobójczych, z których 2 054 zakończyło się zgonem – wynika ze statystyk opublikowanych na stronie internetowej Komendy Głównej Policji. We wrześniu liczba ta wzrosła do 3818 przypadków (2869 zakończyło się śmiercią).
[…]
Najwięcej zamachów na własne życie, bo aż 305 (z czego 238 zakończyło się zgonem), odnotowano w grupie wiekowej 50-54 lata oraz 55-59 lat (289 prób, 246 zgonów).

Z opublikowanych przez Policję danych wynika, że niewiele mniej samobójców znalazło się w kolejnych grupach wiekowych – 25-29 lat oraz 20-24 lata (odpowiednio 283 i 254 próby samobójcze).

Bardzo młodzi ludzie – do 19 roku życia – podjęli 188 prób ( w konsekwencji doszło do 117 zgonów).
[…]
Z policyjnych statystyk wynika, że 598 z 2836 osób, które targnęły się na swoje życie, leczyło się psychiatrycznie, 168 leczyło się z powodu choroby alkoholowej, a 493 nadużywały alkoholu.”

Źródło cytatu: Fala samobójstw. Polacy nie radzą sobie z problemami

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.