Porwania dzieci; tragedia z Sosnowca

Tą sprawą szczególnie żyją rodzice naszych małych pociech w całym kraju. Porwanie dziecka przybiera w tym przypadku postać traumy. Aczkolwiek nie można wykluczyć innych możliwości…

Jak podaje internetowa strona:
„Od sześciu dni nieznany jest los półrocznej Madzi z Sosnowca, którą porwano z wózka prowadzonego przez mamę, Katarzynę Waśniewską (22 l.) gdy we wtorek wczesnym wieczorem wracały do domu. W poszukiwania dziecka zaangażowany jest specjalny zespół śledczych z Katowic. 6-miesięcznej dziewczynki szukają też na własną rękę rodzice, ich znajomi, rodzina, mieszkańcy Sosnowca oraz prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski

Źródło cytatu: Rodzice PORWANEJ Madzi błagają porywacza…

Tragedia rodziców jest oczywista i zrozumiała. Musimy jednak brać też pod uwagę (oby tak nie było) również i inne możliwości. Dzieciobójstwo, machinacje. Pamiętam sprawę utopienia w Warszawie chłopczyka w wieku przedszkolnym kilka lat temu.
Czy w zeszłym roku znalezione zwłoki dziecka w stawie na Śląsku. Chyba do tej pory nie ustalono jego tożsamości.
Te sprawy są ogromnie trudne i bolesne. Przede wszystkim nie umiem pojąć osób, które chcą skrzywdzić w jakikolwiek sposób bezbronne dziecko. Czy też wykorzystać do jakichkolwiek celów… Dziecko to radość życia nie tylko rodziców, to nadzieja na przyszłość nas wszystkich. Szansa na to, że dziecko w wieku dorosłym zmieni ten świat na lepszy, osiągnie to czego nam nie udało się zrealizować. Będzie lepszym mną. Każda osoba walcząca z tym poglądem, podnosząca rękę na nasze maleństwa daje tym samym dowód głębokiej choroby psychicznej, polegającej na autodestrukcji. Niszczeniu samego siebie, poprzez niszczenie przyszłości w postaci zamachu na dzieci, które są gwarantem zaistnienia tej przyszłości w skali społeczeństwa, czy też świata. Nie mówiąc już o emocjonalnych powiązaniach i uwarunkowaniach.

Ból rodziców jest zrozumiały. Chcę wierzyć, że oni nie mieli nic wspólnego w sensie sprawczym z tą tragedią. W pełni się z nimi solidaryzuję. I życzę odnalezienia córeczki… Całej i zdrowej. Dla rodzica to jest najważniejsze.

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl w temacie “Porwania dzieci; tragedia z Sosnowca”

Możliwość komentowania jest wyłączona.