Poznań „wymrze” już niedługo…

Studenci mają się przenieść na Morasko. Ktoś sobie to tak niefrasobliwie wymyślił. A więc centrum już wymierające całkiem opustoszeje…

Kto będzie jeździł środkami komunikacji miejskiej, kto będzie kupował jedzenie i picie w małych sklepikach przy ul Św. Marcin? Kto będzie stołował się w tych nielicznych knajpach i barach jakie się ostały?
Decyzja o przeniesieniu oddziałów UAM na Morasko, a także akademika „Jowita” z tej perspektywy wydaje się beznadziejną i fatalną. Nierozumną.
Do Poznania przyjeżdża rok rocznie około 100 tys studentów, gdyby nie to, miasto nasze byłoby o wiele mniej dynamicznie rozwijającym się centrum.
I nagle ktoś postanawia cały ruch skierować bez mała poza granice. Co prawda to „tylko” jeden uniwersytet, ale za to największy.
Ucieszy się tylko kierownictwo TESCO na pętli pestki. Tam im obroty na pewno wzrosną…
Gdzie tu logika?
Znów mali przedsiębiorcy odczują stratę.
Pomysł który kiedyś był rozpatrywany, utworzenia w budynkach starej rzeźni wydziału humanistycznego upadł. A byłoby to jakieś sensowne rozwiązanie.
Okolica ożyłaby ekonomicznie.
Niestety, prym wiodą pomysły nihilistyczne.
Miasto, jego centrum już jest bez małą wymarłe – gdzie sklepy na Św. Marcinie? Nie ma.
Teraz będzie jeszcze gorzej…

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

2 myśli w temacie “Poznań „wymrze” już niedługo…”

  1. A tak w ogóle, to zgadzam się z Tobą całkowicie. Nie rozumiem, dlaczego przenoszą wszystkie oddziały UAM na Morasko! Osobiście, nie przepadam za tym rejonem Poznania, brakuje właśnie tej starej, dobrej atmosfery. Przechodząc przez Morasko, te tereny są takie nowoczesne, nie ma tej atmosfery studenckiej. Nie ma kawiarń, teatrów, kin ani bibliotek, księgarń. Nowe uniwersytety przypominają budowle z filmów sciene-fiction…dla humanisty takie obrazy są nie do zniesienia…

Możliwość komentowania jest wyłączona.