Putin źle skończy? ACTA stanie na przeszkodzie?

Takie prognozy rysuje przed oczyma Putina Alfred Koch. Może jeszcze paru (set) polityków w Europie powinno poczytać podobne prognozy na swój temat?

„…”Przez cały przyszły rok będzie narastać fala nienawiści do niego osobiście. Jego realne grzechy zostaną wymieszane ze zmyślonymi. I pogłoskami. Po tym wszystkim najbardziej pragmatyczna część jego stronników zacznie szukać porozumienia z opozycją. I uciekać od Putina. Przewiduję, że jako pierwsi odejdą od niego sędziowie i dziennikarze” – konstatuje Koch…”

Źródło cytatu: Ponure prognozy dla Władimira Putina. ….dwa scenariusze: Zły i zły

Do tej pory tylko w jednym państwie w Europie skazano polityka za przekręty, i jakimś cudem połowa europejskich polityków protestuje przeciw temu pod otoczką zagrożenia wolności demokratycznych i tym podobnych.
A może boją się po prostu PRECEDENSU?
Może stoi politykom wizja zakończenia władzy przed oczyma; tego, że narody Europy w końcu wyzwolą się z „ściemniania” przez nich i pozamykają kłamców i oszustów do więzień?
Timoszenko jest synonimem sprawiedliwości – przynajmniej w jakimś tam skromnym wymiarze. Udowodniono jej działanie na szkodę państwa i obywateli. Jej poplecznicy próbują teraz udowodnić, że jest źle traktowana…(ale nie; że nie zrobiła tego o co ją oskarżają).
Tymczasem u nas wolnością cieszą się całe rzesze polityków odpowiadających za nietrafione decyzje polityczne, na których stracił kraj i naród. Nadużycia…
Sprawa offsetu do tej pory jest nierozliczona.
Dziesiątki afer. I cóż? i cisza…

A jak byśmy spojrzeli na to z innej strony? ACTA zablokuje całkowicie wolność wypowiedzi w internecie. Przecież pod byle pretekstem będzie można zamykać wszystkich… których wypowiedzi na blogach się nie spodobają. Jak to było ze słynną stroną anty prezydencką. A to zaledwie preludium i do tego jeszcze w ramach prawa liberalnego. CO będzie jak wejdzie ACTA? Można sobie tylko wyobrazić.
O ilu kombinacjach i nadużyciach już się nie dowiemy?
To jest rozwiązanie dla „kombinujących” polityków. Uciąć dyskusje w internecie. Manipulacja, cenzura.

Dobrze jednak, że coś robimy w tej kwestii. Walczmy, protestujmy nie zapominajmy. Musimy wygrać. Inaczej to oni zwyciężą. Wróci Wielki Brat w nowoczesnym demokratycznym wydaniu.
I społeczeństwo zejdzie do podziemia… w sensie bez mała dosłownym…

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

2 myśli w temacie “Putin źle skończy? ACTA stanie na przeszkodzie?”

  1. Cwaniacy i oszuści tworzą prawo pod swoje potrzeby. Ale jak mają poparcie narodu, to jakie jest wyjście? Media wytworzyły psychozę strachu, tylko nie przed tym, kogo naprawdę powinniśmy się bać. Ten manipulant potrafi wytworzyć wokół siebie płaszcz ochronny. Za wszystko zło winę zwala na PiS i Kaczyńskiego. Aha! „Tajni Współpracownicy” do winnych zaliczają jeszcze Kościół Katolicki. Poza tymi winnymi wszyscy są uczciwi i praworządni. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Polacy w to wszystko wierzą i PO POpierają.

  2. to rzekome poparcie PO wygląda dokładnie jak poparcie dla PZPR za czasów komuny, dane z sondaży to zwykłe kłamstwo
    wystarczy popytać o preferencje wyborcze znajomych, PO prawie nikt nie popiera, prawie nikt na nich nie głosował
    czyli jak mawiał Stalin „nieważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy”
    weź pod uwagę, że wobec niedawnych masowych protestów przeciw polityce PO ich zwolennicy się nie ujawnili, w zasadzie nie istnieją w liczącej się ilości
    o ile na akcję rozbijania narodowych manifestacji 11 listopada udało się towarzyszom zorganizować „aktyw robotniczy” wierny internacjonalistycznym ideałom marksizmu-leninizmu, to podczas styczniowych protestów rzekome poparcie dla PO w ogóle zanikło, na dziesiątki manifestacji przeciwników dyktatury władza nie odpowiedziała zorganizowaniem ani jednej, nawet wspomniany „aktyw robotniczy”, złożony z czerwonych związkowców, niedawno nawet zwiezionych do Polski celowo niemieckich bojówkarzy, czy zwykłych meneli zwerbowanych pod budką z piwem tym razem nie objawił się w ogóle, władza była przerażona skalą protestów, bała się dalszych następstw w przypadku krwawych incydentów spowodowanych przez własnych bojówkarzy, zawsze tak chętnych do siłowej konfrontacji z opozycją na rozkaz towarzyszy z kierownictwa
    wszyscy pamiętamy, do czego jest zdolna horda zdziczałych związkowców, gdy zwieziona kilkudziesięcioma autobusami na rozkaz partii rusza na miasto, wtedy każdy przypadkowy przechodzień to wróg, każdy samochód na trasie przemarszu zamienia się w pochodnię, każdy sklep na drodze przemarszu jest „prywatyzowany” przez pijanych bojówkarzy
    a tu nic … czy to szeregi partyjne zawiodły, czy towarzysze z kierownictwa w końcu zaskoczyli, że terroryzowany naród nie da się więcej zastraszać, że po latach ograbiania i wyniszczenia państwa i u nas może nastąpić taka „arabska wiosna ludów”?
    ostatnie wydarzenia pokazały, że w wyniku sondaży nie należy wierzyć, że nie należy wierzyć w wyniki wyborów, ostatnie wydarzenia po prostu pokazały, że to wszystko było jednym wielkim kłamstwem

Możliwość komentowania jest wyłączona.