Rajd Katyński i Rajd Gwiaździsty w Hucie Pieniackiej. U Franciszka Bąkowskiego w Poznaniu.

We Wrześniu w miejscu zbrodni dokonanej na Polakach w Hucie Pieniackiej pojawią się rajdy motocyklowe. Aby upamiętnić pomordowanych przez bandytów z UPA i zbrodniarzy z SS.

Franciszek Bąkowski opowiada o Hucie Pieniackiej
Franciszek Bąkowski opowiada o Hucie Pieniackiej


Wczoraj spotkaliśmy się z Franciszkiem Bernackim. Mieliśmy rozmawiać 15 minut, rozmawialiśmy ponad półtora godziny. Razem ze mną był Krzysztof z Legnicy. Przy okazji dowiedzieliśmy się jak Pan Franciszek pisał listy w sierocińcu, do brata i siostry o których nic nie wiedział – ponieważ oni zostali zabrani na roboty do Niemiec.
O rodzicach i innych członkach rodziny wiedział, że zostali spaleni…

Relacja Franciszka Bąkowskiego na YT:

Informacje:
„Huta Pieniacka. W wydanym w Warszawie w 1882 roku 3. tomie ?Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich?
[…]
na stronie 229 słownika pojawia się hasło wyjaśniające genezę nazwy: ? Huta (z niem. H?tte) jest to budynek urządzony do produkcji bądź metali z odpowiednich rud, bądź szkła. Nazwa wskazuje, iż niemieccy osadnicy rozkrzewili u nas tę gałąź przemysłu. Huty zakładano zawsze śród lasów, by ta drogą ciągnąć dochody z wielkich obszarów leśnych.
[…]
Wieś była jednak w zasadzie samowystarczalna, gdyż mieszkańcy trudnili się również ciesielstwem, kowalstwem czy bednarstwem. Według spisu w 1931 roku wieś liczyła sto siedemdziesiąt dwie zagrody i siedmiuset mieszkańców. Była wsią polską ? spis wymieniał tylko jedną rodzinę ukraińską i kilka mieszanych.
[…]
Po rozpoczęciu przez Ukraińców antypolskiej akcji na sąsiednim Wołyniu do Huty Pieniackiej napływali polscy uchodźcy. Przybywali również Polacy z pobliskich miejscowości, którzy liczyli na to, że duży ośrodek łatwiej się obroni. Szacuje się, że w ten sposób na początku 1944 roku we wsi mogło przebywać nawet około tysiąca dwustu osób.

Nacjonaliści ukraińscy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii od dłuższego czasu planowali likwidację ośrodka polskości, jakim była Huta, zwłaszcza że pod koniec 1943 roku ich działania zbliżyły się do granic zachodnich Wołynia. Pierwsza próba ataku na wieś miała miejsce już w grudniu. Do końca lutego łącznie napadali na Hutę trzy razy.
[…]
Mordu dokonali ukraińscy esesmani z 14 Dywizji Grenadierów Waffen SS GALIZIEN wspierani przez kureń UPA Siromnaci, ukraińskich policjantów w służbie niemieckiej z Podhorzec i chłopów z okolicznych siół uzbrojonych w noże, widły, siekiery… „Akcja” trwała około ośmiu godzin i zakończyła się późnym popołudniem. Zginęło osiemset – tysiąc – tysiąc dwieście osób. Nieliczni ocaleni, którym udało się uciec z Huty, opowiadali o niespotykanym okrucieństwie i barbarzyństwie oprawców. A w zbrodni uczestniczyli również sąsiedzi-Ukraińcy z okolicznych wiosek.”

Źródło: Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński – Huta Pieniacka

Pan Franciszek pokazał nam swoje prace związane z tematyką heraldyczną, produkuje on wzory herbowe na drewnianych tarczach. Wyglądają bardzo dostojnie i okazale.

Tarcza herbowa
Tarcza herbowa

Dzięki temu dorabia do swojej skromnej emerytury i może odbywać podróże na Kresy.
Ostatnio dofinansował produkcję koszulek rocznicowych upamiętniających 70 rocznicę Ludobójstwa na Kresach.
Jest to dla mnie bardzo cenny dar, zważywszy na to, że jest dany od serca, od świadka, osoby która doświadczyła zbrodni nacjonalistów.
Pan Franciszek opowiedział też o sprawie, która wyszła niedawno na jaw na Ukrainie.
Już wkrótce napiszę o tym szerzej.
Poniżej fotografia wykonanych herbów.

Wykonane Herby
Wykonane Herby

Pan Franciszek Bąkowski podczas rozmowy z nami w Poznaniu w poniedziałkowe sierpniowe popołudnie.
Wspomnienia i chwile dłuższego milczenia podczas tej rozmowy, chyba u każdego z nas budziły refleksję i zadumę nad losem niewinnych ofiar Ludobójstwa…

Franciszek Bąkowski
Franciszek Bąkowski

Widziałem w każdym razie to w oczach Pana Franciszka.

Franciszek Bąkowski opowiada...
Franciszek Bąkowski opowiada…

Sam z kolei zastanawiałem się nad losem ludzkim, jego meandrami. I tym co prowadzi do braku poszanowania innego ludzkiego istnienia.

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.