Remedium na pogardę…


Czytam sobie:
Witold Waszczykowski spotkał się z Rexem Tillersonem
i tak myślę że jedynym sensownym sposobem na impertynencję ze strony urzędników USA jest wprowadzeni wiz dla ich obywateli – łącznie z tymi co służą w siłach zbrojnych…

Nie że z zemsty. Ale dla uczciwości. To nasi jacyś tam bohaterowie walczyli o „wolność naszą i waszą”. I są ich bohaterami. My wiz zniesionych nie mamy – za to całą Europa z Niemcami na czele – spoko.
Co to za kraj?
Trumpa kraj.
I po co się tak cieszą różne takie portale z jego obecności w polityce USA?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.