Różne informacje na temat misji wojskowej OBWE.

Odnośnie domniemanej misji OBWE – inne informacje niż oficjalnie podawane – dla przeciwwagi:

Zatrzymani pod Słowiańskiem działali nie w ramach misji OBWE i nie są obserwatorami ? powiedział na antenie austriackiej stacji telewizyjnej ORF Claus Neukirch, rzecznik Organizacji ds. Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

?Na razie nie kontaktowaliśmy się z zatrzymanymi. Jeśli już o tym mówimy, nie są oni konsultantami ds. wojskowych OBWE, a obserwatorami wojskowymi, którzy pojechali tam pod pozorem posiadania mandatu OBWE. I rozmowy ze Słowiańskiem obecnie prowadzi nie OBWE, a Ministerstwo Obrony i MSZ Niemiec, które mają tam trzech żołnierzy i tłumacza. A także rząd Ukrainy, który zaprosił tych ekspertów? ? powiedział Neukirch.

Źródło: polish.ruvr.ru

CO jest prawdą? Może nie chodzi o to co jest prawdą ale aby tak zamieszać w głowach, aby tej prawdy nie dostrzec?

Inna informacja gdzie pisze się że Rosja pomoże w uwolnieniu zatrzymanych członków misji OBWE. Mowa o tych samych ludziach?
Rosja pomoże w uwolnieniu obserwatorów OBWE zatrzymanych na wschodzie Ukrainy.

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

4 myśli w temacie “Różne informacje na temat misji wojskowej OBWE.”

  1. Cytat „Wiceszef Centrum Zapobiegania Konfliktom OBWE Claus Neukirch powiedział w austriackiej telewizji że, zatrzymani obserwatorzy nie są członkami właściwej misji OBWE, ale bilateralnej grupy dowodzonej przez niemiecką armię na zaproszenie ukraińskiego rządu.

    Tymczasem jeden z liderów separatystów w obwodzie donieckim Wiaczesław Ponomariow powiedział, że zatrzymani nie mieli pozwolenia na prowadzenie swojej misji. W wywiadzie dla dziennika „Bild” zarzucił im szpiegostwo i określił mianem jeńców wojennych. Zapewnił, że wszyscy są w dobrym stanie.”

    I wszystko jasne.

  2. Odpowiadając na pytanie z ostatniego zdania artykułu:
    mowa jest o tych samych ludziach, lecz innymi „ustami”.
    Obecnie pojmani przez separatystów są przedstawicielami Bundeswehry zaproszonymi przez armię ukraińską na „misję doradczą”.
    Z tego też powodu negocjacje ws. uwolnienia są prowadzone przez Niemcy, a nie OBWE.
    Faktem natomiast jest, że w skład misji wojskowej wchodzą obywatele państw należących do OBWE, oraz że w tym samym czasie właściwa misja OBWE wizytuje wschodnią Ukrainę.

    Takie połączenie faktów wystarcza, aby mainstreamowe media obwieściły światu zachodniemu że porwani należą do misji OBWE.

    1. Ciężko nie odmówić powyższemu komentarzowi logiki – manipulowania faktami. Takie połączenie daje podstawy do WPROWADZANIA W BŁĄD sporej grupy społecznej.

Możliwość komentowania jest wyłączona.