Skandal dla Polski, gdzie „patrioci” z PIS?

TO jest ten taiming na Ludobójstwo na Wołyniu czy nie w PIS-ie? Nadal nie ma uchwały w polskim sejmie o uznaniu tego Ludobójstwa, a już ukraińscy nacjonaliści pod naszym nosem próbują przeforsować uznanie „akcji Wisła” za zbrodnię. A była to konieczność co wyjaśnia chociażby ten fragment:

„Dopiero przeprowadzenie na terenie przemyskiego Akcji „Wisła” doprowadziło do odcięcia kureni „Bajdy” i „Stacha” od terenowego zaplecza i zadania im ciężkich strat. Niewiele dało im rozproszenie się w małe grupki i nie podejmowanie walki. Kureń „Bajdy” w 1947 r. liczył 413 członków , „Rena” 393. Ponadto w siatce cywilnej oba kurenie miały 558 ludzi. Razem dysponowały 1364 banderowcami. Z tego w toku walk zlikwidowano 519, ujęto 438 bandytów, Zlikwidowano więc łącznie 72 proc. upowskiej gwardii Zakerzonia. Według polskiego rozpoznania za granicę uciekło 254, a w Polsce pozostało 113. Członek sotni Burłaky – Omelan Płaczeń, który należał do tych, którzy pozostali w Polsce tak opisywał w swoich wspomnieniach sytuację latem 1947 r: „Dla nas, powstańców, lato było najbardziej sprzyjającą pora roku. W tym czasie najgościnniejszym i najbezpieczniejszym naszym domem był gęsty las. Obrobione zagony i ogrody chłopów stanowiły gwarancję, że podzielą się oni z nami płodami swej ziemi. Ale lato 1947 r. było inne. Pola i ogrody leżały odłogiem, a wyludnione wsie straszyły pustką. Polskie oddziały dniem i nocą przeczesywały każdą wieś, każdy skrawek ziemi”. W 1948 r. ostatnie nieliczne oddziały UPA opuściły przemyskie. Był to koniec „republiki przemyskiej”.

Zabrakło mas ludowych

Uczestnik upowskich zmagań cytowany wcześniej nacjonalistyczny działacz i historyk Łew Szankowśkij tak skomentował ówczesną sytuację:

„Walka zbrojna UPA oraz podziemia OUN w Przemyskiem, jak również na całej Zacurzońksiej Ukrainie , została powstrzymana nie dlatego, że była taka lub inna przewaga sił zbrojnych wroga. Została ona wstrzymana dlatego, że zabrakło szerokich mas ludowych, które tę walkę popierały i w ten lub inny sposób w niej uczestniczyły. Kiedy wysiedlono z Zacurzonia prawie wszystkich Ukraińców, jednych do ZSRR, innych na północne i zachodnie regiony Polski , oddziały UPA oraz podziemie OUN nie mogły dalej istnieć, były one zmuszone opuścić to terytorium”.

Jest to chyba najlepszy komentarz do tego, czy Akcja „Wisła” i przesiedlenie Ukraińców z Przemyskiego do ZSRR były potrzebne.

Marek A. Koprowski”

Pani dr Lucyna Kulińska apeluje w związku z uchwałą o potępieniu akcji „Wisła” uchwalonej na Komisji Mniejszości 8 listopada br.:

„Bardzo Ważny APEL! Piszcie Państwo koniecznie już dzisiaj protesty w sprawie ukraińskiej uchwały o potępieniu akcji „Wisła” uchwalonej na Komisji Mniejszości 8 listopada br.
Na tej komisji doszło do skandalicznych obrażającym Polaków i polskie wojsko jawnie antypolskich wystąpień.
Prowadził ją (poseł PO) Miron Sycz – człowiek ,którego ojciec w bandzie UPA Żeleźniaka mordował Polaków – za co dostał wyrok śmierci od polskich sądów. Byli tam sami ukraińscy nacjonaliści , nikt polskiej sprawy tam nie bronił, szkalowali nas tam Ukraińcy i poniżali – przeszło 8 „za”, bez żadnego oporu i ani jednego „przeciw” z polskiej strony. To przecież skandal, że uchwały o ludobójstwie kresowym nie ma, a oni chcą odszkodowań i płaszczenia się Polaków za Operację „Wisła”
[…]
Piszcie Państwo maile i protesty.”

www.sejm.gov.pl

Czekamy na reakcje polityków PIS. Są obrońcami polskiej racji stanu, czy też nie są?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

10 myśli w temacie “Skandal dla Polski, gdzie „patrioci” z PIS?”

  1. Obecna Polska jest prawnym sukcesorem wyłącznie II Rzeczypospolitej i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za działalność w okresie PRL. Ostatecznie Akcja Wisła dokonana została na rozkaz Stalina. Polska, PRL w tamtym czasie była pod okupacją sowietów, którzy o wszystkim decydowali, także o Akcji Wisła, Polska-PRL i marionetkowa władza PRL nie miała w ogóle nic do gadania, to były wyraźne rozkazy Moskwy. Banderę także zamordowali w agenci NKWD w Monachium. Ugrupowania UPA, które po II wojnie światowej działały na byłych Kresach Wschodnich Drugiej RP zostały wyłapane przez sowiecki aparat bezpieczeństwa i najprawdopodobniej zamordowane, całe rodziny ukraińskie sprzyjające UPA zostały zesłane w głąb Związku Sowieckiego.
    Jakiekolwiek roszczenia za Akcję Wisła należy kierować do Rosji, która jest spadkobiercą ZSRR, podobnie jak to czynią Rodziny Katyńskie.

  2. Nawisem mówiąc przesiedlone rodziny ukraińskiego pochodzenia na tzw. ziemie odzyskane w ramach Akcji Wisła trafiały do poniemieckich gospodarstw, murowanych budynków z łazienkami, wyasfaltowanych dróg z chat krytych strzechą z klepiskiem i drewnianym wychodkiem na polu.

    1. Znam taką opowieść od znajomego – z okolic Obornik jeden z przesiedlonych bardzo sobie chwalił po latach przesiedlenie. Właśnie dlatego…

  3. Osobiscie slyszalam w polskiej TV wypowiedz Jaroslawa Kaczynskiego,ze skonczyl sie tajming (ktory trwal 20 lat i za ten czas na Ukrainie zachodniej,dzieki PISowskiemu tajmingowi, w kazdej wiosce stoja pomniki Bandery,Szychewicza,Konowalca…, Doncow to skarb nacji ukrainskiej glosza afisze) tak wiec mozemy podziekowac PISowi,Pawlowi Kowalowi i podobnym,ze na Ukrainie kwitnie szowinizm i nacjonalizm.Polska jak milczala tak milczy i dalej jest adwokatem Ukrainy w Europie.Czy to jest zgodne z racja stanu Polski to juz nikogo nie boli i nie obchodzi.

Możliwość komentowania jest wyłączona.