Slang mówi prosto: „zabić dziecko”. Każdy może w dzisiejszej rzeczywistości? A Ty się urodziłeś/aś – pomyśl…- dzięki komu

Czy ktoś z Was wiedział że Jack Nicholson przyszedł na świat dzięki uporowi swojej matki mimo namów do aborcji? To samo miało miejsce w przypadkach: Celine Dion, Steva Jobsa i Andrea Bocellego?
Problem etyczno-moralny jaki pojawia się przy aborcji wydaje się jednoznaczny. Jednak nie dla wszystkich. Nadal robi się co tylko można aby usprawiedliwić przerwanie życia dziecka, jakoby w imię wolności dla matki chcącej to uczynić.
Materiał poniżej opisuje pewne środki, które funkcjonują na rynkach w USA i Rosji.
Otrute po cichu

W ostatnim czasie przez część polskich serwisów informacyjnych przewinęła się informacja o niebezpiecznych tabletkach poronnych pochodzących z Chin. Tabletki te, sprzedawane są na terenie Rosji pod wiele mówiącą nazwą ?Bejbi Kaput”. Jak donosi TOK FM, podając informację za rosyjską ?Prawdą”, zmarła już jedna kobieta i wszystkie dzieci matek, które przyjęły ten środek. U hospitalizowanych występują podobne objawy: silne krwawienia, bóle, poronienie, a w przypadku zaawansowanej ciąży – przedwczesny poród. Dzieci, ze względu na silne krwotoki w obrębie płuc, żołądka i mózgu, umierają po kilku godzinach. Lekarze nie wiedzą jaka substancja znajduje się w tabletkach, lecz prócz śmierci dzieci wywołuje ona także trwałą bezpłodność u kobiet.

Trudno nie przywołać w tym miejscu niesławnej tabletki Ru-486, używanej do przeprowadzania aborcji farmakologicznych, w krajach gdzie zabijanie dzieci przed narodzeniem jest legalne. W rzeczywistości, tabletka ta jest kombinacją dwóch środków, przyjmowanych w określonym odstępie czasu, z których jeden zabija dziecko, a drugi wywołuje skurcze macicy, które wydalają jego szczątki z ciała matki.

Z raportu FDA(Food and Drug Administration), amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków z lipca 2011 roku, wynika, że w samych Stanach Zjednoczonych, od momentu zalegalizowania, tabletka Ru-486 spowodowała śmierć 14 kobiet, a hospitalizację 612. Było wśród nich 339 kobiet, które wymagały transfuzji z powodu utraty krwi wywołanej silnym krwotokiem, 256 doświadczyło infekcji, a 48 kobiet – poważnej infekcji. Prócz tego, ponad 2 tysiące pacjentek zgłosiło efekty uboczne, chociaż nie zostały hospitalizowane(za: LifeSiteNews.com).

Według danych ze stron ?promujących” ten sposób zabijania dzieci przed narodzeniem jako ?prosty i bezpieczny”, 5% aborcji wykonywanych tą metodą nie udaje się i wymaga dalszej interwencji chirurgicznej. Możliwość przeprowadzenia aborcji w domu, bez kontroli lekarza, jest przedstawiana jako jej wielki plus przez zwolenników legalnego uśmiercania dzieci. Samodzielne przyjęcie środków poronnych ma rzekomo dawać kobiecie poczucie pełni kontroli nad tym, co dzieje się z jej ciałem(o ciele dziecka się nie wspomina, nie licząc informacji o jego ?wydaleniu”). Według przywołanego wyżej raportu to m.in. brak ścisłej kontroli lekarskiej nad kobietami przyjmującymi Ru-486 mógł przyczynić się do ich hospitalizacji, a w kilkunastu przypadkach ? śmierci.

Wypada się zatrzymać na chwilę na tymi informacjami, pochodzącymi z dwóch krajów, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Pozornie obie sytuacje i uwarunkowania są różne: trująca substancja w tabletkach sprzedawanych w Rosji, legalny środek poronny sprzedawany w klinikach aborcyjnych w USA. Dramatyczna walka o życie i zdrowie matek i dzieci w rosyjskich szpitalach, i cisza, ze strony personelu amerykańskich klinik aborcyjnych wydających środki poronne. Czy jednak ostateczny efekt nie jest w obu przypadkach ten sam? Śmierć niewinnych dzieci, hospitalizacja i okaleczenie matek, a dla niektórych z nich ? także wyrok śmierci?

Agnieszka Kocimska

Fundacja Pro ? prawo do życia
www.stopaborcji.pl
kontakt@stopaborcji.pl
tel. 608 594 158

Jesteśmy organizacją pozarządową walczącą o prawo do życia dla każdego nienarodzonego dziecka. Zorganizowaliśmy kilkaset wystaw Wybierz Życie, które pokazują prawdę na temat aborcji. Zebraliśmy ponad 600 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującej zabijania dzieci nienarodzonych w Polsce. Od 2011 roku regularnie organizujemy w całym kraju pikiety przeciwko zabijaniu w polskich szpitalach dzieci z Zespołem Downa. Dzięki naszym kampaniom już 86% Polaków (wg. badań CBOS) opowiada się za pełną ochroną życia.

Źródło: http://www.stopaborcji.pl/index.php/513-otrute-po-cichu”

Źródło: artykuł ukazał się także na stronie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy: „Bejbi Kaput” i „Ru-486” – czyli jak mordują dzieci w Rosji i USA

Dzięki:
Biuro Prasowe
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

Nasze linki:

Morderstwa dzieci nienarodzonych ? w czym problem? Komu zależy?
Można adoptować dziecko, które miało się nie urodzić?
HITLER – Rulles – prawda w oczy kole
?Studenci za Życiem? strona web; ? pomoc, porady, pożyteczne adresy i telefony.


Ostatnio pojawił się numer specjalny pisma poświęconego życiu, ciąży i zbrodni aborcji: „Dobre Nowiny – Każdy powinien mieć Urodziny”
Jest tam kilka bardzo ciekawych przykładów: Czy ktoś z Was wiedział że Jack Nicholson przyszedł na świat dzięki uporowi swojej matki mimo namów do aborcji? To samo miało miejsce w przypadkach: Celine Dion, Steva Jobsa i Andrea Bocellego??
Zawsze zastanawiałem się czy te dzieci, które zostały tą metodą zamordowane – kim by były?
Świat przyzwolił na mord dokonany na miliardzie jeszcze nie narodzonych Einsteinów? Co straciliśmy?
Ile rzeczy, pomysłów, uczuć przepadło na zawsze?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

6 myśli w temacie “Slang mówi prosto: „zabić dziecko”. Każdy może w dzisiejszej rzeczywistości? A Ty się urodziłeś/aś – pomyśl…- dzięki komu”

  1. Kochany Piotrku! Jak ktoś ma światopogląd katolicki to się trzyma wytycznych. Ale jeżeli nie to wolna wola!!!

    1. Światopogląd katolicki nie ma tu nic do rzeczy. Kiedyś go nie miałem i i tak uważałem że zabójstwo nienarodzonego dziecka to zbrodnia. Tak jak napisałem w materiale: nie wiemy kogo tracimy przez to mordowanie. A przykładem jest chociażby ten materiał z gazety Nicholson, Dion, Jobs, Bocelli… i wielu innych mniej lub bardziej znanych. Sprawa życia i śmierci jest wykorzystywana przez siłę która chce walczyć z Katolicyzmem, z Chrześcijaństwem, które bierze z uwagi na wszelkie swoje pryncypia w naturalną obronę każde życie. I pojawia się błąd logiczny: następuje utożsamienie walki z chrześcijaństwem, jako jedynym obrońcą życia poczętego. Tymczasem z punktu widzenia etyki ludzkiej nawet tej nie mającej NIC WSPÓLNEGO z jakąkolwiek wiarą. Życie na tej planecie według uniwersalnych pojęć etyczno moralnych powinno być chronione bardziej niż „widzi mi się” jakiejś tam wyzwolonej kobietki, która dla swojego egoistycznego „ja”, swojej wygody, chce uśmiercić istotę ludzką w imię swojego niewłaściwego pojęcia o samostanowieniu…
      Kwestia dialektyki: paragrafy karzą za morderstwo na ludziach. I nagle: paragrafy nie każą za morderstwo na ludziach nie narodzonych- to po prostu cywilizacja śmierci. Bez względu czy patrzy na to wierząca osoba czy ateista który ceni sobie po prostu życie na tej planecie. Swoją drogą znam ateistów podzielających taki pogląd: naturalny, ekologiczny, uniwersalny: szanujemy każde życie, od mrówki do istot wyższych. Chyba, że to wszystko co mówią w mediach, że trzeba bronić jakieś żabki w dolinie jest kłamstwem i swoistą demagogią. Dziwię się, że osoby z odpowiednią wiedzą i inteligencją nie zauważają takich dziwnych nie pasujących (komuś, jakiejś sile) do całości: porównań.
      Problem jest w przyznaniu racji, prawdzie bezwzględnej nie ważne czy bierze ją w obronę frakcja której np. nienawidzimy (z takich czy innych powodów- mniej lub bardziej wiarygodnych). I tym samym stajemy się zaślepieni (w imię swoich wrogich uczuć do tej frakcji odrzucamy prawdę) w swojej nienawiści na prawdę uniwersalną: w tym przypadku np. wartość ludzkiego życia…

Możliwość komentowania jest wyłączona.