Spalony samochód na ulicy Świt. Bez numerów rejestracyjnych.

Wczoraj o godzinie 5.10 rano stanął w płomieniach samochód marki VW Golf. Koleżanka wychodząc z domu zadzwoniła na 112 – widząc pożar. Straż pożarna przyjechała bardzo szybko i ugasiła pojazd. I…nic. Nikt nie zainteresował się wrakiem.
Czy został podpalony? Może był narzędziem jakiegoś przestępstwa i dlatego spłonął? Czy też został porzucony i podpalony przez byłego właściciela dla zatarcia śladów? Lub był to po prostu czyn wandalski? A może samozapłon?
Faktem jest, że samochodem nikt się nie zainteresował aż do popołudnia, kiedy to robiłem zdjęcia wraku…
wrak_vw_poznan_grunwald

vw_golf_spalony_w_poznaniu
vw_spalony_poznan_grunwald
Co powinno dziać się z takimi samochodami? Jak szybko powinna następować reakcja odpowiednich służb?
To są pytania na które spróbuję znaleźć odpowiedź i już wkrótce postaram się ją zamieścić na stronie.
Przypominam że już wcześniej poruszałem temat wraków: Wraki samochodowe na osiedlach ? co z nimi zrobić?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.