Święta, Święta; zakupy i kiermasze – sprawozdanie…

Przed świętami jak zwykle trawa gorączka zakupów. W swojej skrzynce mailowej znalazłem ciekawy opis poszukiwania określonych towarów na prezenty. Wcale niełatwe zadanie, jak się okazuje…

„Kiermasz świąteczny, niestety tylko na chodniku przed Muzeum
Etnograficznym, tak więc nie było wielu wystawców i muzyków, którzy
umilali kiermasze w poprzednich latach w sali na parterze . Mam
nadzieję, że na przeszkodzi stał tylko remont .
W Empiku przy Marszałkowskiej nie znalazłam płyty „Potrafimy Zwyciężać ? Powstanie Wielkopolskie” w nowościach . Uzyskałam informację, iż jest w stoisku z muzyka poważną , w kategorii Muzyka Etniczna :-).

W Empiku nie było ani jednej płyty z muzyką Krzesimira Dębskiego, płytę
z muzyką Michała Lorenca miła i uczynna dziewczyna odnalazła na regale z muzyka filmową po przejrzeniu 11 „przegródek” . Smutne, wysyłam płyty z polską muzyką jako prezenty rdzennym mieszkańcom 3 zachodnich krajów, Szwajcarowi, Niemcowi i Holendrowi, dla których nazwiska Panufnik, Maksymiuk, Dębski,Kilar coś znaczą..
Trwa festiwal Watch Docs, obejrzałam film Tahrir – Plac Wolności. Oni na Palcu też mówili ,że politycy chcą uśpić naród by kraść miliony a
prezydent Mubarak oglądany na telebimie powtarzał, że chce ich dobra. A kiedy trwali na posterunku na placu wysłał na nich bojówkarzy , zbirów i wypuszczonych więźniów, suto opłaconych :-).
Sala kinowa pełna młodych ludzi, ciekawe jak odebrali ten film. Na
festiwalu pokazywany jest jeszcze jeden film reżysera Stefano Savona,
„Pałac pod orłami” -okupacja ratusza w Palermo. Obejrzę też „Owce na
poligonie” , film o rolnikach z Larzac kontra francuska armia.
Na zachodzie też myślą :-).
Podróżując do kina zobaczyłam zapowiedź dyskusji na temat czy Polacy
powinni pomagać Afryce? A może powinni pomagać rodakom, którzy żyją w nędzy na Kresach? Posyłam zdjęcie z wystawy profesora Krzysztofa Hejke, tak żyją Ci, którzy byli i są wierni Polsce.

W sobotniej audycji radiowej PR II:
www.polskieradio.pl
o ciekawym projekcie – program rozwoju bibliotek. Wspaniałe inicjatywy bibliotekarzy w małych wsiach i miastach, spotkania maluchów z mamami w bibliotece, gromadzenie cyfrowych archiwów lokalnej społeczności, współpraca z muzeami itp. a biblioteka w Kijach działa w myśl hasła :
„Witaj na świecie i w bibliotece” i gdy pojawia się w gminie nowy
człowiek pracownik biblioteki wysyła gratulacje i odwiedza malucha
podczas pierwszego badania lekarskiego z katalogiem książek o opiece nad maluchem :-).
A gdyby książki niszowych wydawnictw trafiały do wiejskich bibliotek, do nowo narodzonego malucha mogliby pójść niczym Trzej Królowie nasi wspaniali profesorowie jak np. Andrzej Zybertowicz, Jan Żaryn, Józef Szaniawski , Antoni Dudek – przepraszam , że wymieniłam tylko te nazwiska.
Zadzwonił też słuchacz z dzielnicy Kraków – Nowa Huta i przekazał
informacje, iż prawdopodobnie w najlepszej bibliotece w dzielnicy zjawi
się w przyszłym tygodniu Inspekcja Wydziału Kultury i Sztuki Krakowa i
są przymiarki aby zlikwidować bibliotekę w Ośrodku Kultury (podobno w
myśl nowej ustawy o bibliotekach wchodzącej od 1 stycznia 2012r.). Może nie powstanie tam kawiarnia Krytyki Politycznej :-(.
B.”

Polska nowo europejska rzeczywistość, tracimy wrażliwość na Polskę. Bo po co? przyniesie nam to pieniądze, to nowe guru postępującej zachodniej cywilizacji zza oceanu? Co nam dadzą wspomnienia i mądre słowa? Po co to komu? Śmieć to już jest, nic nie warty…
Rzucajmy się więc do sklepów kupować świecidełka…
Po to tylko, aby trafiły kilka tygodni później na rosnąca górę śmieci…

Piotrek


Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.