Szymon Szynkowski vel Sęk – będzie walczył z dopalaczami.

Taką deklarację złożył (jak pisze „Głos Wielkopolski” na stronie 7), jako jeden z głównych priorytetów działań jako reprezentant Poznania w ZMP. Nie ukrywam, że wielu z moich znajomych ten pomysł bardzo się podoba. To tego typu substancje chemiczne niszczą zdrowie fizyczne i psychiczne naszej młodzieży, która jest coraz mniej odporna na zachęty ze strony tych pseudo-biznesów, a jednocześnie w świecie ustawicznego biegu, walki i szczurzego wspinania się po barkach innych do splendorów i blichtru życia pokazywanego tak jednostronnie poprzez pryzmat tylko i wyłącznie materialny – nasza młodzież potrafi się zagubić, i z racji zwykłej bezradności uczynić krok w złym kierunku.
Tą drogę Pana Szymona będziemy popierać.

Piotr Szelągowski

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.