Ukraiński nacjonalizm i anty-polonizm.

„Polska przez stulecia okupowała Ukrainę, dokonując ludobójstwa podczas ukraińskich powstań narodowowyzwoleńczych”.
Jest to wypowiedź lidera pułku Azow Andrija Biłeckiego dla portalu DoRzeczy.pl cytowana w materiale Skalskiego, do którego link poniżej.

Dodam tylko, że udawanie, iż problem jest nieistniejący tylko go pogłębia. Kolejne ekipy polityczne rządzące naszym krajem nic sobie z tego nie robią. Tymczasem budowla powstaje, mur kostnieje, może się zdarzyć że wkrótce będzie nie do wyburzenia. Tysiące kłamstw powielanych przez nacjonalistów na wzór gebelsowskiego: „każde kłamstwo powtórzone do skutku stanie się prawdą”; może stać się prawdziwą barierą między naszymi państwami, a nawet narodami.
Brak wyobraźni w tej materii u polityków jest zatrważający.
Na razie nie jest źle, niemniej nie działanie w tej materii może stan gwałtownie pogorszyć. Nie są to z mojej strony czcze słowa. Dowodów na gloryfikację UPA i OUN na moim blogu jest wystarczająco dużo nie mówiąc już o doniesieniach prasowych z wielu innych źródeł. Piszę o tym, gdyż wierzę że ciągłe powtarzanie i przypominanie na wzór mantry – może w końcu dotrzeć do obudowanych umysłów polityków.

Czas ku temu najwyższy.

…Szczególnie kompromitujące jest wodzenie Siemiątkowskiego i jego środowiska za nos przez jednego z ukraińskich studentów uczących się nad Wisłą, przedstawianego jako reprezentant „Korpusu Narodowego” w Polsce. Jeśli nawet osobiste intencje tego jednego człowieka z Ukrainy były szczere, to albo on sam nie miał żadnej rzeczywistej pozycji w swojej partii, albo też miał mówić to, co Polacy chcieli usłyszeć, bez względu na realną politykę robioną przez centralę. Tak się w istocie okazało, za co naiwni bądź mało spostrzegawczy inicjatorzy „dialogu” z Azowem ponoszą pełną odpowiedzialność. Sukcesy przy tym są rzeczywiście skromne, jeden ledwie lichy list w obronie lwów na Cmentarzu Orląt nie kosztował zupełnie nic, poselska zaś aktywność szefa „Korpusu Narodowego” Andrija Biłeckiego (interpelacje, wystąpienia) w ogóle nie obejmuje stosunków z Polską i Polakami, mimo ich rzekomej nadzwyczajnej wagi (Biłeckij złożył za to interpelację w obronie bezdomnych psów)… – O szkodliwej twórczości Jakuba Siemiątkowskiego słów kilka

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *