Uległością nic nie wskóramy – Zapałowski.

„Uległością nic nie wskóramy” – zdanie to wydaje się meritum w kontaktach z innymi narodami w tym rejonie.
Wywiad z: Z dr. Andrzejem Zapałowskim, historykiem, wykładowcą akademickim, ekspertem ds. bezpieczeństwa, prezesem rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego.

A. Zapałowski

„…Wspomniana deklaracja jest tylko pewnym gestem i pokazuje, iż NATO widzi w tym państwie partnera do współpracy, ale nie ma mowy o klarownych perspektywach członkostwa Ukrainy w Pakcie Północnoatlantyckim. Polska jako gospodarz tego spotkania zapewne po konsultacji z Waszyngtonem w ten właśnie sposób wysyła sygnał społeczeństwu ukraińskiemu, że nie pozostawia ich kraju samemu sobie. Jednakże to nie problemy Ukrainy będą głównymi tematami szczytu, ale problemy Bliskiego Wschodu, infrastruktura NATO w Polsce oraz kwestie migracyjne….”

Jedno mogę nadmienić jako przyczynek do tytułu. Swego czasu spotkałem się z kresowianką, która podczas jednego z moich wystąpień mówiących o Sprawiedliwych Ukraińcach, po nim podeszła do mnie i powiedziała mniej więcej tak:
„Panie Piotrze, Pan pięknie mówił o Ukraińcach, sama doświadczyłam przejściowej pomocy ze strony tych „dobrych” (przechowywanie na poddaszu), jednak generalnie bali się i w końcu wypędzili nas w obawie o własne życie. Przetrwaliśmy. Jednak co do narodu, rządzi się on prawami wschodu – i tak: nacjonaliści nienawidzą Rosjan, ale się ich boją, z nami jest odwrotnie…”
Utkwiło mi to głęboko w pamięci.

Całość bezpośrednio na stronie: Uległością nic nie wskóramy

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.