W Poznaniu na zakupy i na… basen. Dzięki aferze z ulicą Milczańską.

Po roku „walki” mieszkańcy ulicy otrzymają od „Apsys” spółki wykonawczej budującej centrum handlowe „Posnania” 700 tys złotych rekompensaty. Dodatkowo powstanie basen na terenie centrum. A więc idąc na zakupy, będzie można sobie popływać.
Ten pomysł generalnie spodoba się głównie paniom. Po zjedzeniu obfitego deseru, będzie można go szybko spalić robiąc „kilka basenów”. Na Ratajach nie ma sensownego basenu. Stary basen przy szkole podstawowej nr 14 jest w kiepskim stenie estetycznym, dodatkowo po ponownym przejęciu przez POSiR zlikwidowano godziny wieczorne (22.15, 23.00) na które docierało sporo osób (między innymi i ja – z braku czasu w ciągu dnia).
Tym samym atrakcyjność – jedyna (korzystne dla niektórych godziny), znikła.
Planowany basen w centrum na pewno będzie nowoczesny. Mam też nadzieję, że mimo deklaracji udostępniania go okolicznym szkołom, zadba się, aby w ciągu całego dnia były jakieś wolne tory dal potencjalnych chętnych odwiedzających galerię.

….

Piotrek

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.